Pytanie:
Co stało się z Alderaanem po jego zniszczeniu przez Gwiazdę Śmierci?
Boolean
2017-12-06 04:03:22 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W Gwiezdnych wojnach, odcinku 4: Nowa nadzieja, Gwiazda Śmierci niszczy Alderaan, zabijając całe życie na planecie.

Zakładam, że po jego zniszczeniu wciąż było trochę pozostałości po jej zniszczeniu. Więc co się stało z tą pozostałą skałą i innymi szczątkami Alderaanu po jego zniszczeniu przez Gwiazdę Śmierci? Czy zostawiono go w spokoju? Czy pozostałości Alderaanu zostały ponownie zasiedlone przez ocalałych Alderaanian? Czy była jakaś próba (prawdopodobnie przy użyciu jakiegoś urządzenia tworzącego grawitację), aby odtworzyć Alderaan?

Żwirownice zamieniły go w ładny ogród skalny na Coruscant
Han Solo: „To właśnie próbuję ci powiedzieć, dzieciaku. Tego nie ma. Całkowicie zszokowane”.
Stał się pierścieniem asteroid wokół gwiazdy w strefie nadającej się do zamieszkania.Jest więc możliwe, że wyrasta na nim jakieś życie.
Pięć odpowiedzi:
#1
+50
NKCampbell
2017-12-06 04:24:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kanoniczna powieść „ Aftermath: Life Debt” identyfikuje pozostałości Alderaanu jako szczątki zwane Alderaanian Graveyard:

Asteroidy spadają w kosmos. Dryfują i wirują, a kiedy ktoś uderza w tarczę obwodową, pęka. Kawałki dryfują, sproszkowane, gdy reszta skały odpruwa, by dołączyć do reszty rozpadających się braci. Za każdym razem, gdy to się dzieje, rani serce Tevena Gale'a. Ponieważ ta asteroida jest częścią jego świata. W każdym razie był kawałkiem jego świata .....

W ciemności demo-droidy wiercą i kopią w asteroidy, jeden po drugim - wyglądają jak świetliki z jaskrawo-pomarańczowymi światło migotało z ich laserów tnących. Te roboty szukają wszystkiego, co ważne ze świata, który zaginęli Alderaańczycy: artefaktów, szczątków, fragmentów kamieni szlachetnych, minerałów lub metali. Nawet jedna cegła byłaby znaleziskiem. Dostęp do tego wszystkiego nie był nawet możliwy pod rządami Imperium; Imperium zablokowało wszelki dostęp do cmentarza Alderaanian .

- Interlude: The Alderaan Flotilla

#2
+43
Valorum
2017-12-06 04:31:45 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Vader najwyraźniej nie miał nic przeciwko rozdawaniu fragmentów byłego Alderaanu jako przypomnienia niesfornym systemom, że muszą pozostać lojalni wobec Imperium

enter image description here

Darth Vader: Annual # 01

Co do tego, co zostało, możemy to zobaczyć w A New Hope. Krótko mówiąc, niewiele.

„ Wyszliśmy z nadprzestrzeni w deszcz meteorów lub coś rodzaj zderzenia asteroidy ”

.... Czy te laserowe efekty dźwiękowe, jak latające skały, zawsze tam były?
@jpmc26 - tak mi się wydaje.Są jednak nieco bardziej widoczne w klipie
@jpmc26 Ben Burtt to mistrz subtelności.
#3
+5
Mike Stone
2017-12-06 04:10:57 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wątpię, czy będzie wielu ocalałych, którzy go zaludnią. Zasadniczo zostałbyś z ogromnym pasem asteroid. Może warto wydobywać, ale prawdopodobnie nie będzie miał stałej populacji, chyba że jest wielu ludzi, którym zależy na życiu w wydrążonych asteroidach.

Czy to rzeczywiście miało jakiekolwiek dowody na to, że się wydarzyło, czy tylko spekulujesz, co może się z tym stać?Wydaje się, że pytanie nie dotyczy tych spekulacji, tylko faktów o tym, co naprawdę się wydarzyło.
@doppelgreener: Zobacz mechanikę orbitalną.
@Joshua - nie jest do końca jasne, czy Gwiazda Śmierci była wystarczająco potężna, aby * trwale * zniszczyć planetę.Gdyby brakowało mu wystarczającej mocy, w stosunkowo krótkim czasie (przynajmniej mówiąc geologicznie) pozostałości Alderaanu skondensowałyby i zreformowały zasadniczo nową planetę.Nie wiem, czy w kanonie są jakieś dowody na to, czy tak się rzeczywiście stało, czy nie, ale mechanika orbitalna całkowicie na to pozwala.
Od eksplozji, którą widzieliśmy, nie byłoby krótkiego okresu czasu, w którym szczątki skondensowałyby się w planetę.Zamiast tego mielibyście szerokie pasmo skał i pyłu, które rozprzestrzeniłyby się wokół Słońca i upłynęłoby dużo czasu, zanim akrecja przeciwdziałałaby dużym względnym prędkościom poszczególnych fragmentów.
#4
+2
Ozzaib
2017-12-06 04:20:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przypuszczam, że szczątki ostatecznie utworzyły pas asteroid wokół gwiazdy. Siła wybuchu rozerwałaby każdą atmosferę z gruzu; przetrwać mogli tylko mieszkańcy Alderaan poza światem.

Ponowny montaż planety byłby mało prawdopodobny, ponieważ eksplozja rozproszyłaby znaczną część masy planety zbyt daleko, aby mogła się połączyć tylko pod wpływem grawitacji.

OTOH, prawie wszystkie fragmenty będą nadal na orbicie wokół słońca Alderaanu, a ich orbity nadal będą sprowadzać je z powrotem, w pewnym momencie, na orbitę Alderaanu lub w poprzek.Te na prawie kołowych orbitach mogą zderzać się ze stosunkowo niskimi prędkościami, tworząc w ten sposób jądro nowej planety, na którą później mogą spaść inne fragmenty jako meteoryty, jak przypuszczalnie dzieje się, gdy po raz pierwszy powstaje Układ Słoneczny.Więc Alderaan może się stopniowo reformować.Byłby to jednak proces bardzo stopniowy i zająłby tysiąclecia, a nawet megary lata.Nie jest też jasne, jak nadający się do zamieszkania nowy Alderaan będzie.
Zakładanie jest dość łatwe - ale czy masz jakieś dowody, że tak właśnie się stało?
Cóż, kiedy Luke i spółka dotarli do miejsca, w którym powinien znajdować się Alderaan, czy nie znaleźli się latać przez deszcz skał różnych rozmiarów?
@MikeStone Tak, ale nic o rozmiarze planety.
Nie sugerowałem, że coś wielkości planety będzie istnieć od razu, tylko że przez tysiąclecia lub megajary fragmenty mogą ostatecznie złożyć się ponownie w coś wielkości planety
@MikeStone mało prawdopodobne, z tego samego powodu w Układzie Słonecznym nadal istnieją asteroidy i komety.Planety powstają z dysków akrecyjnych, nie wystarczy mieć masę, trzeba też trochę ciepła.W przypadku zimnych skał ich energia kinetyczna będzie miała tendencję do pokonywania dowolnej ilości grawitacji, jaką mogą wytworzyć, wątpię, by kiedykolwiek powstała masa krytyczna.
@MikeStone, bity zostały wyrzucone z * naprawdę * dużą prędkością, a wiele z nich to zimna para.Żadnego ponownego łączenia tej planety.
@RonJohn Czy mamy jakieś informacje na temat prędkości, z którymi wyrzucane były fragmenty?Nie przypominam sobie niczego, co powiedziano na ten temat w filmie, a kiedy przybył Sokół Millennium, najwyraźniej znaleziono całkiem sporo szczątków.
@MikeStone niezależnie od tego, co jest lub nie ma w filmie (chyba że myślisz, że GL modelował zniszczenie zamiast robić to, co najlepsze dla przepływu filmu), jeśli wpompujesz wystarczająco dużo energii na planetę, która ** wybuchnie **w trzy sekundy (wymagane IIRC, 3x10 ^ 26 W), nie uzyskasz lokalnego pola gruzu.Biorąc to pod uwagę, byłbym bardzo zainteresowany zobaczeniem wyników prawidłowego modelowania, aby zobaczyć, co dokładnie się stanie.
@Kalhar - Interesujące.Więc jeśli Alderaan nie został całkowicie wyparowany (co sądząc po gruzach najwyraźniej tak nie było), układ słoneczny będzie miał matkę wszystkich pasów asteroid.
#5
+2
Essen
2017-12-09 03:45:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nawiązując do odpowiedzi Valorum, podobne zdarzenie miało miejsce również w komiksie Legends Star Wars 86: The Alderaan Factor . Szturmowiec nosił na szyi kawałek skały, która, jak twierdził, była wszystkim, co pozostało z planety Alderaan. Później żołnierz został zastrzelony, a kamień pozostał w rękach Leii.

enter image description here



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...