Pytanie:
Dlaczego ukąszenia Walkera w The Walking Dead są śmiertelne?
Beofett
2012-02-17 23:15:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W tej odpowiedzi wskazuje się, że każdy wydaje się być zarażony wirusem. Jak widzieliśmy w centrum CDC, śmierć powoduje, że wirus reaktywuje części mózgu.

Jednak nawet jedno ugryzienie Walkera powoduje gorączkę, ostateczną śmierć (w ciągu dni), a następnie reanimację.

Jeśli Szwendacze są zarażeni tym samym wirusem, który jest już utajony u ocalałych, dlaczego ukąszenia wydają się w 100% śmiertelne?

Poza tym, dlaczego nie można by się zmoczyć i prawdopodobnie połknąć / wdychać krew chodzika lub dostać się do oczu, aby uzyskać ten sam efekt?
Nie masz ochoty pisać pełnej odpowiedzi, ale uważam, że musisz również pamiętać, że mają już osłabiony układ odpornościowy, więc kiedy zostaną ugryzieni, wprowadzą nowe bakterie i spowodują infekcję. Uważam więc, że umierają z powodu infekcji iw rezultacie zamieniają się w piechurów.
Efekt placebo. Jeśli myślisz, że ugryzienie przez zombie zamieni cię w zombie, to tak. ;)
Gorączka zaczyna się, gdy organizm próbuje się wyleczyć / zwalczyć jakąś infekcję lub nieznaną bakterię / wirus. Kiedy organizm koncentruje się na pozbyciu się tego, przechodzi to ciężki proces pracy.Po chwili dostaniesz gorączki - jako objaw, że organizm walczy z niechcianym „gościem”.
Dziesięć odpowiedzi:
#1
+47
Jeff
2012-02-18 02:22:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Istnieje kilka możliwych powodów.

Po pierwsze, ludzkie usta są brudne. Ukąszenie przez normalnego człowieka może zostać zakażone w wielu przypadkach nawet dzisiaj, gdy w prawie wszystkich lokalizacjach mamy dostępne bez recepty środki dezynfekujące, bandaże itp. Nieleczone samo to może być śmiertelne. Jest to dziś mało prawdopodobne we współczesnym społeczeństwie, ale nie tak nieprawdopodobne, jeśli społeczeństwo się rozpadło, a leczenie jest niedostępne. Jest to do pewnego stopnia omówione w Przewodniku przetrwania zombie autorstwa Maxa Brooksa, który jest oparty (podobnie jak TWD ) na zombie w stylu Romero.

Dalej jest reanimacja. Wirus pozostaje uśpiony, jak mówisz, aż do śmierci. Jeśli zombie ma jakąkolwiek formę śliny (jak się wydaje) lub wilgoci w ustach (bez której werbalizacja byłaby prawie niemożliwa), ich ukąszenia prawie na pewno wprowadzą żywego, aktywnego wirusa do krwiobiegu ukąszonej osoby.

Istnieje OGROMNA różnica między uśpionym a aktywnym wirusem.

Aktywny wirus wydaje się powodować gorączkę, śmierć i reanimację. Uśpiony wirus aktywuje się po śmierci, powodując reanimację. Możliwe jest również, że uśpiony wirus aktywuje się po kontakcie z aktywną próbką wirusa, co pomogłoby w wytłumaczeniu szybkiego początku objawów.

W obu przypadkach amputacja może potencjalnie uratować życie ukąszonej osobie kończynę - jeśli aktywny wirus nie ma czasu, aby dotrzeć do serca, nie może się rozprzestrzeniać (ani normalnie, ani poprzez aktywację uśpionego wirusa) w pozostałych częściach ciała.

+1 do tej bardzo przemyślanej odpowiedzi. Otrzymałem pozytywny wynik jako konwerter PPD, co oznacza, że ​​mam uśpioną odmianę wirusa zapalenia oskrzeli. Co oczywiście nie jest tym samym, co aktywna odmiana, żeby nie umrzeć.
@Jeff: Twoja teoria na temat amputacji potwierdziła się, kiedy amputowano nogę Hershela w programie. Niezła odpowiedź!
@JNat: Cieszę się, że program to zrobił. To powiedziawszy, oszukałem: czytam komentarze od lat i tam działa. Jednak nie mogłem być w 100% pewien, że serial będzie to następował.
Jestem pewien, że to nie ślina. W przeciwnym razie bardzo zgniłe zwłoki bez działających gruczołów ślinowych byłyby nieszkodliwe. Myślę, że to też nie może być krew, ponieważ w pewnym momencie Michonne jest przesiąknięta krwią walkera, ale ma też źle połataną ranę brzuszną / boczną i nie martwi się o zakażenie (i nie ).
@AndresF. Mogą nie mieć śliny, ale bez jakiejś formy wilgoci w ustach i gardle zombie nie mogłyby jęczeć ani jęczeć. Możliwe, że silnie rozłożone piechurzy będą mieli skroploną pozostałość rozkładu w ustach.
@Jeff Zgadzam się z ogólną odpowiedzią, za którą już dawno głosowałem. Po prostu nie sądzę, żeby to ślina po ukąszeniu (w przeciwnym razie tylko „świeżo upieczeni” spacerowicze byliby niebezpieczni). Myślę, że ugryzienie przez zgniłą, brudną osobę (z koloniami bakteryjnymi, jak zauważyłeś) jest w rzeczywistości niebezpieczne i prowadzi do infekcji i śmierci.
#2
+21
Wad Cheber stands with Monica
2016-05-21 06:11:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Word of God:

Robert Kirkman - twórca serii Walking Dead , autor komiksów i powieści oraz producent wykonawczy obu programów telewizyjnych - dał nam tyle wyjaśnień, ile prawdopodobnie otrzymamy:

Zasada jest taka: WSZYSTKO, co powoduje zombie, każdy już ma. Jeśli uderzysz się w palec u nogi, dostaniesz infekcji i umrzesz, zamieniasz się w zombie, chyba że twój mózg jest uszkodzony. Jeśli ktoś strzeli cię w głowę i umrzesz, jesteś martwy. Ukąszenie zombie zabija z powodu infekcji lub utraty krwi, a nie z powodu „wirusa” zombie.
- Robert Kirkman, The Walking Dead , wydanie # 41 , Letter Hacks

Oraz:

Aby zapisać to raz na zawsze - i jest to skomplikowane, wiedzieć - oto jak działa zombifikacja. Cokolwiek sprawia, że ​​ludzie wracają jako zombie po śmierci - jest w nich. Jest w każdym. Bez względu na to, jak ktoś umrze, dopóki mózg jest nienaruszony, zamieniają się w zombie.

Więc co, kurwa, robi ugryzienie?

Cóż, ugryzienie i bezpośredni kontakt krwi z maź zombie, [... 1 ] powoduje śmierć. To silna infekcja, która prowadzi do gorączki, która kogoś zabija . Następnie „wirus” lub cokolwiek już w nich jest, zamienia je w zombie.
- Robert Kirkman, The Walking Dead , Issue # 146, Letter Hacks

Oraz:

P: To jest prawdziwe pytanie dla faceta z komiksu - ale czy rozumiem, że jeśli ktoś połknie odrobinę krwi zombie, wygrywa ” t zamienić się w jednego z nieumarłych? Było dużo tego rozpylanych wokół tego odcinka [sezon trzeci, odcinek 6, ścigany ].

O: Tak, ludzie do pewnego stopnia myślą o krwi zombie jako krwi z Obcego. Wiesz, w filmach o Obcym ​​jest to jak: „O Boże, jeśli cię dotknie, wybuchniesz!” lub cokolwiek. Cokolwiek to jest, co zmienia tych ludzi w zombie, już jest w nich. Tak więc pomysł, aby krew zombie na twarzy, która zdarza się cały czas, zmieniając cię w zombie, jest czymś, co nie jest prawdą.

Otóż, to nie sprawia, że zombie ugryźć mniej śmiercionośne. Wiesz, rozerwanie skóry, kontakt z toksycznością, jaką miałyby usta zombie, byłby czymś, co powoduje infekcję, która z pewnością doprowadziłaby do twojej śmierci , a to, co już jest w tobie, zmieniłoby cię w zombie. Więc do pewnego stopnia jest w tym nauka.

P: Chociaż, żeby było jasne, z technicznego punktu widzenia nie jesteś naukowcem.

O: Nie. Nie, nie, Nie. Ale wiem o wszystkim, co wiedzą naukowcy, jestem prawie pewien! W każdym razie krew zombie nie jest tak zabójcza, jak wielu ludzi myśli. Nie piłbym tego jednak w dużych ilościach.
- Robert Kirkman, wywiad dla Entertainment Weekly


Mechanika umierania z ukąszenia:

W finale pierwszego sezonu, TS-19 , dr Jenner z CDC wyjaśnia, jak i dlaczego umiera ugryziona osoba:

Jenner: To atakuje mózg jak zapalenie opon mózgowych. Krwotok z nadnerczy 2 , mózg zostaje zamknięty, a następnie główne narządy. Potem śmierć.


Łączenie elementów razem:

Łączenie Wyjaśnienia Kirkmana z liniami Jennera z serialu, oto co otrzymujemy:

  1. Każdy jest już zarażony tym, co zmienia zwłoki w zombie, ale wydaje się, że nie ma to na nie wpływu.

  2. Kiedy zombie cię gryzie, zaraża cię z przyziemnymi (tj. nie zombie) patogenami. Jeśli nie zostaniesz ugryziony w kończynę i szybko ją amputujesz, umrzesz z powodu utraty krwi (jak Amy), przyziemnych infekcji (jak Jim) lub obu (na przykład Tyreese 3 , być może).

  3. Trudno jest pogodzić punkt 2 z pierwszym cytatem Kirkmana, ale oto moja najlepsza próba: gdy jesteś osłabiony do bliskiej śmierci z powodu utraty krwi lub przyziemnej infekcji , „wirus” zombie (lub cokolwiek to jest), który uśpił, przenosi się do mózgu, powoduje krwotok z nadnerczy i mózg zaczyna zawodzić. Narządy życiowe zaczynają się wyłączać i ostatecznie mózg jest pozbawiony tlenu i umiera 4 .

  4. Po śmierci mózg przez pewien czas jest całkowicie nieaktywny. Następnie „wirus” zombie (lub cokolwiek to jest) reaktywuje pień mózgu, a martwe ciało wstaje i zaczyna chodzić, szukając ludzi do ugryzienia. Reszta mózgu pozostaje martwa.


Spekulacje na temat tego, dlaczego ukąszenia zawsze kończą się śmiercią (z wyjątkiem szybkiej amputacji ugryzionego obszaru):

Pod koniec pierwszego sezonu TWD, główny bohater Rick Grimes odkrywa, że ​​każdy jest nosicielem wirusa, który „restartuje mózg” po śmierci, powodując upiorną transformację. Ale jeśli to tylko śmierć cię kręci, dlaczego wszyscy bohaterowie uważają ugryzienie zombie za wyrok śmierci? Dlaczego jest to jedno z pierwszych pytań, które zadają nieznajomym i dlaczego Herschel musiał stracić nogę?

Jest sposób, aby to pogodzić z cytatem Kirkmana 5 , a co ciekawsze, z nauką. Martwe ciała mogą być niebezpieczne same w sobie, więc ludzie zawsze postępowali z nimi ostrożnie. W rzeczywistości w przypadku, gdy musimy obchodzić się ze zwłokami, na przykład po klęsce żywiołowej, ratownicy muszą podjąć szereg kroków, aby uniknąć infekcji i chorób. Na przykład gnijące ciało może nadal przenosić patogeny żołądkowo-jelitowe, gruźlicę i zapalenie wątroby na żywe. Można więc sobie wyobrazić, że gryzące usta gnijącego trupa, które nieustannie gryzą ludzi, nie są najbardziej higienicznym miejscem.
- Scientific American: The Komodo Dead

Chociaż jest to zasób utworzony przez użytkowników, a zatem nie jest kanoniczny (dlatego zdegradowałem go do sekcji „Spekulacje”), TWD Wiki ma bardzo prawdopodobne wyjaśnienie:

Wszyscy we wszechświecie The Walking Dead w jakiś sposób zakontraktowali patogen, który z nieznanych powodów i za pomocą nieznanych środków przywraca zmarłym „życie”. Nie wiadomo, w jaki sposób choroba się rozprzestrzenia, chociaż najwyraźniej całkowity wskaźnik zakażeń na całym świecie sugeruje, że jest przenoszona drogą wodną, ​​powietrzną lub obie. Dokładna taksonomia patogenu nie jest znana. Sam patogen nie zabija swoich gospodarzy, ale wydaje się, że znacznie osłabia ich układ odpornościowy, do tego stopnia, że ​​nawet drobne choroby są znacznie bardziej śmiertelne niż zwykle dla ludzi.

Jak wspomniano wcześniej, sam patogen zombie nie jest śmiertelny, a „zakażenie” zombie następuje z powodu osłabienia układu odpornościowego przez patogen. To sprawia, że ​​bakterie znajdujące się w zombie, zwłaszcza w ich ustach, są o wiele bardziej śmiercionośne niż normalnie. Niemniej jednak patogen ma dwa oddzielne, ale równoległe tryby infekcji: utajony i kontakt z płynem / ugryzienia / zadrapania.

Ukąszenia zombie niekoniecznie są śmiertelne z powodu patogenu zombie. Jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że przez ukąszenia patogen wywołuje szybką odpowiedź układu odpornościowego, która przyspiesza wystąpienie i nasilenie objawów wywoływanych przez bakterie w ustach zombie.
- TWD Wiki

Pierwsza połowa czwartego sezonu The Walking Dead nadaje pewną wiarygodność tej teorii. Te odcinki opowiadają o tym, jak ocaleni w zatłoczonym więzieniu radzą sobie z wybuchem jakiejś choroby; jedna ze świń Ricka umiera z powodu choroby, chociaż nie jest jasne, czy świnia przekazała tę chorobę ocalałym, czy odwrotnie.

P: Nie jestem lekarzem - po prostu gram w telewizji - ale zakładam, że w więzieniu za granicą jest jakiś paskudny wirus świńskiej grypy.

O: Cóż, na pewno jest to jakaś paskudna choroba. Coś, co może sprawić, że facet odejdzie od „kaszlu-kaszlu-nie-czuję-dobrze-czy-mogę-się-położyć-położyć”? wykrwawianie się pod prysznicem po kilku godzinach to coś na poziomie świńskiej grypy - prawdopodobnie trochę bardziej śmiertelne.
- Robert Kirkman, wywiad Entertainment Weekly

Uwaga: w Talking Dead producent Greg Nicotero wyraźnie powiedział, że choroba nie to świńska grypa. Nie jest to oczywiście szczególnie ważne - musimy tylko wiedzieć, że epidemia więzienna jest normalną chorobą, którą łatwo wyleczyć i nie jest szczególnie niebezpieczna w świecie przedapokaliptycznym.

Ważne jest, aby wiedzieć, że to naprawdę jest tylko jakaś forma hiszpańskiej grypy. To coś, co istnieje teraz w naszym codziennym świecie.
- Robert Kirkman, wywiad z Vulture

Z scenariusz czwartego sezonu, odcinek 2, Zainfekowani:

Rick: Żadnych ukąszeń. Żadnych ran. Myślę, że właśnie umarł.

Dr. Subramanian: Też okropnie. Aspiracja z zapaleniem opłucnej.

Herschel: Udławił się własną krwią. Spowodował, że te ślady spadły mu po twarzy.

Rick: Widziałem je wcześniej na chodziku przed ogrodzeniem. Widziałem je też na Patricku.

Dr. Subramanian: Pochodzą z wewnętrznego ciśnienia w płucach - tak jak wtedy, gdy potrząśniesz puszką po napojach i otworzysz wieczko. Wyobraź sobie tylko, że masz oczy, uszy, nos i gardło.

Rick: To choroba spacerowiczów?

Dr. Subramanian: Nie, te rzeczy wydarzyły się, zanim się pojawiły. To może być pneumokok. Najprawdopodobniej agresywny szczep grypy.

Daryl: Jak ktoś może umrzeć w ciągu jednego dnia tylko z powodu przeziębienia?

Rick: Miałem chorą świnię, zdechła szybko. Widziałem chorego dzika w lesie.

Hershel: Świnie i ptaki. W ten sposób te rzeczy rozprzestrzeniły się w przeszłości.

Więc choroba, która zabiła tak wielu ludzi w więzieniu, była czymś, co mamy w prawdziwym świecie, ale była daleko bardziej zabójczy niż dla nas. Z tych, którzy zostali zarażeni „grypą” lub czymkolwiek, znamy tylko dwie osoby - Lizzie i Glenn - które wyzdrowiały; nawet ta dwójka wyzdrowiała dopiero po podaniu leków przeciwwirusowych. Co najmniej 28 osób 6 - i jedna świnia 7 - zmarło na „grypę”, a co najmniej dwie osoby zostały zarażone „grypą” „zostali zabici, zanim sama„ grypa ”mogła ich zabić.

Część zwiększonej śmiertelności wśród zarażonych jest związana z brakiem środków medycznych, ale częściowo może być spowodowany tym, że „wirus” zombie (lub cokolwiek to jest) osłabia system odpornościowy.



Uwagi:

1 Pominąłem to w powyższym cytacie, ponieważ spoilery. Brakujący tekst to:

... tak jak Zbawiciele zaatakowani ...

2 Nawiasem mówiąc, może to dać nam trochę wglądu w „wirusa” zombie (lub cokolwiek to jest):

W co najmniej 50% przypadków obustronny krwotok do nadnerczy jest związany z ostrą, stresującą chorobą (np. infekcja…) lub zdarzeniem (np. zabieg chirurgiczny lub zabieg inwazyjny).

Infekcje związane z rozległym, obustronnym krwotokiem do nadnerczy są różnorodne; obejmują posocznicę, infekcje ran, zapalenie płuc, rzekomobłoniaste zapalenie jelita grubego, grypę, ospę wietrzną i malarię.

Zespół Waterhouse'a-Friderichsena (plamica piorunowa) reprezentuje krwotoczną martwicę kilku narządów, w tym krwotok nadnerczy, w ustawienie przytłaczającej sepsy. Zespół często charakteryzuje się wyraźnie krwotoczną wysypką skórną. Chociaż zespół Waterhouse-Friderichsena pierwotnie rozpoznano w połączeniu z chorobą meningokokową, która nadal stanowi 80% przypadków, zespół ten był również powiązany z innymi patogenami bakteryjnymi, w tym z Streptococcus pneumoniae , grupa A beta-hemolityczna streptococci, Neisseria gonorrhoeae , Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae, Haemophilus influenzae (grupa B), Salmonella choleraesuis, Pasteurella multocida, Acinetobacter calcoaceticus i Plesiomonas shigelloides.
- E-medycyna

3 W programie - jego śmierć w komiksach była zupełnie inna.

4 Ostatecznie większość ludzi umiera, ponieważ mózg jest pozbawiony tlenu, a „przyczyny śmierci” to w zasadzie wyjaśnienia , dlaczego mózg konkretnej osoby nie otrzymuje tlenu .

5 Pierwszy cytat w moim Sekcja „Słowo Boże” .

6 Co najmniej 10 osób e ze społeczności więziennej i co najmniej trzech nieznanych osób z okolic więzienia. Nie wiemy, kim byli ani skąd przybyli, ale ci faceci pojawili się za ogrodzeniem więzienia i najwyraźniej zmarli na tę samą „grypę”:

enter image description here

Była też duża grupa ludzi, którzy zmarli na „grypę” w szpitalu weterynaryjnym w S4E4, Obojętność; te dwa fragmenty ekranu pochodzą ze scen, w których pojawia się około 15 takich „grypowych zombie” :

enter image description here

7 RIP, Violet. Byłaś po prostu zbyt piękna dla tego świata.

enter image description here

Łał.Najdłuższa odpowiedź w historii.Zasługujesz na +1.
#3
+15
terdon
2014-02-27 23:52:31 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Obawiam się, że próba wyjaśnienia tego za pomocą prawdziwej nauki zawsze kończy się niepowodzeniem. Pomysł, że zombie mogą być wywoływane przez wirusy, jest całkowicie absurdalny pomimo swojej popularności. Wirus potrzebuje żywych komórek, aby móc się rozmnażać. Dlatego jeśli komórki gospodarza przestaną się rozmnażać (jak to ma miejsce w przypadku śmierci), wirus nie będzie w stanie nic zrobić. to, ale wirus jest po prostu głupi. Tak się składa, że ​​pop-nauka znajduje wirusy, fajniejsze to wszystko.

Uśpiony wirus to po prostu taki, który obecnie nie przejmuje maszynerii komórkowej gospodarza, aby zrobić więcej swoich kopii. OK, to wyjaśnia ocalałych. Jednak aktywowanie wirusa przez śmierć jest, choć teoretycznie możliwe (widzicie, ja też mogę zawiesić swoje niedowierzanie!), Bardzo daremne. Wirus się obudzi, spróbuje replikować i zawiedzie, ponieważ komórki są martwe.

Ponieważ wiemy, że zombie nie leczą się, wiemy również, że ich komórki są martwe, mimo że ich tkanki są ożywione, co oznacza, że ​​wirus po prostu by nie działał. Dlatego wszystkie zakłady są nieważne, jeśli chodzi o wyjaśnienie tego za pomocą prawdziwej nauki. Musimy założyć, że wirusy są zupełnie inną rzeczą we wszechświecie niż to, czym są poza nim, a wszystkie dyskusje „naukowe” są dyskusyjne.


Pełne ujawnienie: jestem biologiem, więc wzgardzić tak rażącym lekceważeniem fundamentalnych faktów naukowych :)

Alternatywnym wyjaśnieniem dla wirusów postrzeganych jako fajniejsze jest to, że są one obecnie postrzegane jako trudniejsze do zrozumienia i wyleczenia w dzisiejszej medycynie niż bakterie.Wirusowa infekcja zombie wydaje się wtedy bardziej śmiertelna i przerażająca.
Jeśli chodzi o realizm, komórki nie umierają natychmiast po śmierci ciała.Występuje pewne opóźnienie.Wirus (teraz aktywowany) może wykorzystać ten czas na przejęcie wszystkich komórek, które wciąż są żywe, a następnie utrzymać tylko ich prawidłowy podzbiór, aby zapewnić zdolności zombie, ale nie normalnej osoby.Łącznie z naprawą części ciała, które umarły.Moglibyśmy sobie wyobrazić, że jest to wynik jakiegoś nieudanego eksperymentu mającego na celu stworzenie wirusa, który pokonuje śmierć.
@JBentley w rzeczywistości wirusy są dużo, dużo lepiej poznane niż bakterie.W końcu są to najprostsze „formy życia”, jakie znamy.To, co sprawia, że trudno ich zabić, to właśnie ta prostota.Nie mają żadnych podstawowych funkcji, które mogłyby zakłócić, ponieważ porywają nasze własne komórki.Najtrudniej jest zabić wirusa bez zabijania nas.
@JBentley fajny pomysł na porwanie żywych komórek, ale bardzo wątpię, żeby to było możliwe.Tak, niektóre komórki mogą pozostać żywe przez krótki czas, dopóki nie wyczerpią się zasoby.Jednak rozmnażanie wymaga ogromnych zasobów, a wirus potrzebuje komórki, która może się rozmnażać, aby móc wykonać więcej kopii siebie i zainfekować gospodarza.Tak więc, te komórki nie byłyby w stanie rozmnażać się (a przynajmniej na pewno nie na tyle, aby wyprodukować niezbędną liczbę wirusów do zakażenia innych komórek), mimo że wciąż żyją.Nie bez dostępu do przewodów zasilających ciała.
#4
+10
Matt
2012-10-19 21:18:29 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie zgadzam się z Jeffem. Istnieje różnica między wirusem znajdującym się w utajonym cyklu a aktywnym, ale nie w stopniu lub w sposób, który opisuje Jeff; przynajmniej nie w odniesieniu do odporności.

Jestem zdania, że ​​Ocalali nie są odporni na wirusa, co oznacza, że ​​nie są odporni w tym sensie, że wirus nadal replikuje się w nich na niektóre stopień.

Z programu wiemy, że wirus wywołuje śmiertelną gorączkę, po której zwłoki są ponownie animowane. Wydaje się, że śmierć gospodarza jest konieczna, aby wirus mógł stworzyć „walkera”. Wydaje się bardziej, że osoby, które przeżyły, są odporne na infekcję. Oznacza to, że są zainfekowane, a wirus replikuje się w nich na pewnym poziomie, jednak ich układ odpornościowy toleruje tę infekcję, w przeciwieństwie do wywoływania śmiertelnej gorączki w celu powstrzymania replikacji.

W ten sposób mogą wydawać się są odporni, kiedy naprawdę nie cierpią na śmiertelną gorączkę, która jest niezbędnym prekursorem do chodzenia.

Dość często infekcja wirusowa sama w sobie nie jest przyczyną choroby. W prawdziwym świecie Ebola, Denga i Zachodni Nil powodują chorobę pośrednio poprzez stymulowanie nadmiernej reakcji układu odpornościowego. Rzeczywiście, wiele potencjalnych metod leczenia tych chorób obejmuje leki immunosupresyjne, aby zmniejszyć nasilenie reakcji pacjentów, a także bezpośrednie leki przeciwwirusowe.

Bardzo interesujące. Jednak w jaki sposób ukąszenie wywołuje gorączkę i późniejszą śmierć u osób odpornych?
„nie bądź przyczyną choroby” Czy masz na myśli „śmierć”, a nie „chorobę”?
#5
+7
John
2012-11-15 17:07:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powodem może być smok z Komodo, który ma bakterie w zębach. Gdyby ktoś ugryzł cię gnijącym mięsem w zębach, prawdopodobnie zachorowałbyś i mógłbyś również umrzeć.

#6
+6
kidragakash
2015-02-09 09:26:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Odpowiedź na to pytanie znajduje się w Letter Hacks (numer 41)

„Zasada jest taka, WSZYSTKIE, co powoduje zombie, jest czymś, co wszyscy już mają. Jeśli uderzysz się w palec u nogi, dostaniesz infekcji i umrzesz , zmieniasz się w zombie, JEŚLI twój mózg nie jest uszkodzony. Jeśli ktoś strzeli cię w głowę i umrzesz, jesteś martwy. Ugryzienie zombie zabija cię z powodu infekcji lub utraty krwi, a nie z powodu wirusa zombie. „” —Robert Kirkman

Niezależnie od wiedzy naukowej o wirusie wywołującym śmierć, śmierć przez ukąszenie zombie jest spowodowana infekcją (pomyśl o wszystkich bakteriach na zwłokach iw ustach; nawet zdrowe ludzkie usta pełne z nim; dodaj niezbyt wybredną dietę zombie i to zła wiadomość). Dostanie się ich krwi do ust lub oczu z pewnością może być niebezpieczne, ale zależy to od wielu czynników; ile, jeśli masz zapalenie dziąseł lub otwarte rany w jamie ustnej lub nosie, a następnie w jakim stanie była krew i twój własny system imune.

Gorączka poprzedzająca śmierć może być spowodowana wirusem system przygotowuje się, a następnie symuluje śmierć (wysoce prawdopodobne; „ponowne uruchomienie”, aby dokonać zmiany) lub z powodu infekcji, z którą ich system imune próbuje zwalczyć (wydaje mi się mniej prawdopodobne); nikt nie wie, ale ugryzienie nie przenosi „wirusa zombie”, ponieważ już go mają.

#7
+5
user31236
2014-08-05 03:35:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy ktoś zastanawiał się:

To dwa wirusy w relacji symbiotycznej?

Wirus A: Coś w rodzaju wścieklizny beztlenowej, która „aktywuje się” po śmierci jako zawartość tlenu w organizmie obniża się z powodu rozkładu.

Wirus / Bakterie B: A następnie inny wirus / bakterie grypopodobne, które mogą być przenoszone przez ślinę do krwi (tj. możesz pić własną ślinę i czuć się dobrze, ponieważ wirus jest zbyt duży, aby mógł zostać wchłonięty do krwiobiegu przez jelita, ale nie za duży, aby zostać „wstrzyknięty”, gdy złamiesz czyjąś krewną ugryzieniem).

Ten zabija ugryzieniem, a po śmierci wścieklizna przejmuje kontrolę, powodując, że stajesz się kimś, kto dużo gryzie. Być może jest to raczej bakteria rozkładająca się niż wirus i powoduje, że twoje ciało szybciej staje się środowiskiem beztlenowym, co dodatkowo wspomaga wściekliznę.

To również miałoby cholernie dużo sensu ze strony „genetycznie zmodyfikowanej z punktu widzenia wirusa, który jest zwykle przyczyną epidemii zombie. Może się zdarzyć, że tylko jeden z dwóch wirusów został celowo stworzony, a ludzie nie wiedzieli, że drugi istnieje, a tym samym nie wiedzieli, że będą ze sobą współpracować tak dobrze, co wyjaśnia, jak mogli być tak głupi, aby wypuścić to na świat.

IE: Każdy ma wirusa AS W jakiś sposób bakterie B są wypuszczane na świat (lub mutują naturalne bakterie w jamie ustnej człowieka).

Kilka osób zostaje ukąszonych, umierają na bakterie B , które bardziej agresywnie rozkładają ich zwłoki, sprawiając, że ich systemy wewnętrzne stają się środowiskiem beztlenowym, aktywując wirusa A, stają się nieumarłymi i gryzą innych.

A może Bakterie B pukają dość nieszkodliwie gdzieś w Europie, a cała Ameryka jest zarażona wirusem A. W momencie, gdy ktoś z Europy odwiedza USA i kogoś gryzie, zostaje zarażony bakterią B, umierają, rozkładają się wewnętrznie trochę szybciej niż oczekiwano, powstaje środowisko beztlenowe, aktywuje się wścieklizna i są teraz zombie, które przenoszą obie choroby, niewiele osób zostaje ukąszonych przez „szalonego człowieka, którego uznano za zmarłego”. niektóre z nich podróżują po świecie itp. i rozchodzą się po całym świecie.

„Wścieklizna beztlenowa” to dobra myśl… poza tym, że wirusy w żaden sposób nie oddychają.
#8
+1
SA295
2014-04-04 04:02:49 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Sam się nad tym zastanawiałem wiele razy i znalazłem tylko jedno realne rozwiązanie. Moja teoria jest taka, że ​​obecne osoby, które przeżyły, po wystawieniu na początkową falę infekcji były w stanie wytworzyć przeciwciała wystarczająco szybko, aby zapobiec przemianie w chodzika. Fakt, że wszyscy żyjący dzisiaj pozostają zarażeni, pokazuje, że nawet ci, których układ odpornościowy był w stanie poradzić sobie z chorobą / wirusem / pasożytem (nie sądzę, że wiemy jeszcze na pewno, co to jest) są w stanie tylko utrzymać infekcję w uśpieniu wypędzić to całkowicie.

Bez żadnego oporu ze strony naturalnych mechanizmów obronnych organizmu, tj. śmierć, infekcja natychmiast zaczyna rozprzestrzeniać się zjadliwie, mnożąc się wykładniczo we wszystkich podstawowych systemach organizmu. Oznacza to, że bezpośrednie ugryzienie przez osobę martwą lub nieodporną byłoby niezwykle skoncentrowane, przytłaczając mechanizmy obronne organizmu. Limfy puchłyby do ogromnych rozmiarów, rozwijałaby się bardzo wysoka gorączka, krew ofiar szybko stawała się toksyczna, a organy zaczęłyby się wyłączać. Na pewno bolesna śmierć.

Jeśli chodzi o przypadkowe połknięcie przez usta - prawdopodobnie pomimo tego, że nie pokazano tego w serialu ani w komiksach, większość ludzi zachowuje podstawową higienę jamy ustnej. (Wiele szczegółów z dnia na dzień nie jest pokazanych i jest tylko domniemanych, aw świecie bez lekarzy i dentystów utrzymanie zdrowia jest NIEZWYKLE WAŻNE) Jeśli tak jest, a nie masz brudnych dziąseł lub uszkodzeń w jamie ustnej , to właściwie całkiem bezpieczne. Jest całkiem prawdopodobne, że tajemniczy patogen zostałby zniszczony przez naturalne początkowe procesy trawienia (naturalnie występujące właściwości dezynfekujące śliny i znacznie silniejsza kwasowość żołądka). Może to również dotyczyć nosa i uszu. (Twoje ciało całkiem nieźle radzi sobie z odfiltrowywaniem cząstek stałych z powietrza i przepychaniem ich do gardła.

To prawie tylko pozostawia oczy i wszelkie otwarte rany. Należy pamiętać, że skoro zombie są w większości BARDZO ODWODNIONE, ich krew będzie bardzo gęsta i zakrzepła, prawie jak gęsta pasta pomidorowa. Przy uderzeniu tępym strumieniem krew zostanie skierowana z dala od napastnika. To samo z atakiem tnącym, takim jak miecz lub maczeta. Jedynym prawdziwym niebezpieczeństwem byłoby wyciągnięcie z powrotem broni do nakłuwania, pomyślenie nożem w oku, a nawet wtedy byłby to tylko mały tryskacz z krótkiego zasięgu i myślę, że ludzie instynktownie zamykaliby oczy podczas gdy oni to robili. A jeśli chodzi o otwartą ranę ... cóż, jeśli masz kontakt z krwią zombie na otwartej ranie, myślę, że masz przejebane. W tym momencie myślę, że modlisz się, aby twój bandaż trzymał pieczęć ...

Przepraszam za dłuuugi post, ale to jedyna moja teoria, że ​​nie byłem w stanie przebić dziur .

Podoba mi się, jak myślisz, ale na tym etapie widzieliśmy postacie prawie skąpane we krwi walkera, które się nie obracają. Michonne w pewnym momencie ma mocno połataną ranę brzucha *, podczas gdy * jest pokryta krwią walkera i się nie odwraca. Porównaj to z prawdziwym przenoszeniem wirusa HIV, z ostrzeżeniem pracowników służby zdrowia, aby używać rękawiczek i nie dopuścić do kontaktu zadrapań skóry z zakażoną krwią.
Prawdziwe. Inną opcją może być to, że wyjątkowa chemia ciała ocalałych powoduje, że infekcja zombie działa bardzo podobnie do wirusa HIV, dramatycznie obniżając układ odpornościowy, ale powstrzymując się od bezpośredniego zabicia ich, co sprawia, że ​​ugryzienie zombie jest tylko przypadkowym narażeniem na wszelkie straszne choroby, które kwitną w tym brudnym, wilgotnym środowisku. To mogłoby również wyjaśniać śmiertelność z powodu tej zarazy, która rozprzestrzeniła się tak szybko wśród wszystkich w więzieniu. Może to nie była szalona super grypa, może to było tylko przeziębienie ...
#9
  0
b1nary.atr0phy
2015-09-21 17:13:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oto cykl życia wirusa, taki jaki widzę :

Dzień zero trafień, czyli dzień, w którym jakiś szczep wirusa mutuje w Wirus Z . W tym momencie nasza ofiara, John, nie ma wirusa. Jakiś czas po dniu zerowym John łapie coś, co uważa za typowy błąd. John czuje, że jego układ odpornościowy reaguje na infekcję Z. Ponieważ Z nie jest w stanie osłabić zdrowego układu odpornościowego, Z przechodzi w stan uśpienia jako mechanizm obronny. W stanie uśpienia Z nie replikuje się i ukrywa się we własnych komórkach gospodarza, dopóki nie zostanie ponownie aktywowany przez określone bodźce (jest to znane jako opóźnienie wirusa ).

Więc John, który wciąż jest zdrowy, teraz w jego krwiobiegu unosi się wiele uśpionych wirusów Z. Jednym ze sposobów reaktywacji Z jest śmierć. Innym sposobem reaktywacji wirusa jest silna odpowiedź immunologiczna na obecność silnej nowej infekcji aktywnym Z. Nie różni się to zbytnio od tego, jak działają niektóre wirusy, takie jak opryszczka; uważa się, że reaktywuje się tylko w wyniku bardzo specyficznej odpowiedzi układu odpornościowego.

Powiedzmy, że John dostaje do ust krew Walkera. Liczba aktywowanych wirusów Z w rozprysku krwi byłaby stosunkowo niewielka i nie byłaby wystarczająca, aby zagrozić układowi odpornościowemu Johna lub stworzyć specyficzną odpowiedź immunologiczną potrzebną do reaktywacji uśpionego Z we krwi. Więc John nadal żyje i ma się dobrze.

W końcu biedny John dostał ugryzienia w ramię. Otrzymuje duży przypływ nowego Z do swojego krwiobiegu w miejscu rany. W tym momencie John ma dwie opcje:

  1. Zaakceptuj swój los i pozwól zalewowi aktywnego Z stworzyć dokładną odpowiedź immunologiczną, na którą nieaktywny Z czekał, aby się ponownie aktywować. Lub ...
  2. Odetnij rękę, zanim jego układ odpornościowy zareaguje na nową infekcję Z.

Jan wybiera opcję nr 1. Nie wiemy, ile uśpionego Z John zgromadziło od dnia zerowego, ale wiemy, że musi mieć niesamowicie silną obecność w oparciu o to, jak szybko zabija. Ebola może zająć około 1-2 tygodni. Natomiast Z może zabić w kilka godzin. Układ odpornościowy Johna zostaje szybko przytłoczony, a on ulega wirusowi.

RIP w spokoju, John.

Jak to wyjaśnia, że Michonne jest skąpany we krwi zombie, a jednocześnie ma mocno połataną ranę brzucha?Dzieje się to w jednym z odcinków więzienia.Pozwoliłoby to dużej ilości „aktywnych wirusów Z” (użyć twojej teminologii) na przedostanie się do krwiobiegu Michonne przez jej odsłoniętą ranę żołądka.Jednak Michonne się nie odwraca i oczywiście nie amputuje sobie żołądka;) Dlatego myślę, że służy jako obalenie twojej teorii.
#10
  0
Christin_kate24
2016-05-21 04:45:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ponieważ chodzik nie miał kontaktu z wirusem i kiedy cię ugryzie, wirus rozprzestrzeni się z chodzika na ciebie. Wtedy wirus powoli cię zabije. Ostatecznie zamieniam cię w piechura. Poza tym wszystkie są zarażone, więc nawet jeśli nie zostaną ugryzione. Jeśli umrzesz, nadal będziesz się obracać.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...