Pytanie:
Dlaczego inne domy tego nie żądały?
HBhatia
2019-05-20 11:03:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W finale ósmego sezonu Game of Thrones Sansa

domaga się wolności Północy. Północ będzie niezależnym królestwem.

Dlaczego inne domy milczały. Mogliby również żądać tego samego dla własnego królestwa.

Domyślam się, że nie są zbyt potężni, by czegokolwiek żądać, ale nie było nic złego, stawiając to przed

nowo wybrany król.

Jestem prawie pewien, że kartą przetargową Północy jest ich armia
Może dlatego, że wszyscy są podzieleni i nie mają wybitnego przywódcy, który by tego żądał.Małe domy nie mogą wymagać wolności.Potrzebują ochrony przed najeźdźcami.Północ to duży obszar z wieloma domami, ale Sansa była ich liderem.Miała moc targowania się
Wydaje się, że w pytaniu i odpowiedziach występuje pomieszanie „Domów” i „Królestw”.Sansa nie domagała się niezależności dla Domu Starków, zażądała niezależności dla Północy.
Mogłaby ujść na sucho więcej, ponieważ jest siostrą.Albo może mieć większą świadomość tego, jak bierny stał się jej brat.
@AlecA: Po bitwie drani i bitwie pod Winterfell, nie sądzę, żeby na północy pozostało aż tylu wojowników w porównaniu na przykład z Dorne.
Nie sądzę, żeby Bran mógł coś zrobić, gdyby jedno z królestw zdecydowało się na niepodległość.Nie ma armii lojalnej koronie.
No dalej, wiesz, że cały ten sezon był kompletnym praniem pod względem pisania.Nie ma powodu, dla którego Dom Starków miałby mieć 3 osoby zasiadające w tej radzie, nie ma powodu, dla którego ktokolwiek miałby uważać Brana za króla, nie ma powodu, dla którego Północ - która pod koniec sezonu 6 była faktycznie pod okupacją Vale (pomimo inwazji Daenerys) otrzymałaby cokolwiek.ciekawe itp. itp.
Stwierdzenie, że nie ma powodu, aby 3 Starków tam siedziały, jest ważne tylko wtedy, gdy możesz podać powód, dla którego ktoś zasiada w tej radzie.Szczerze mówiąc, podejrzewam, że kryterium to „dorośli urodzeni w szlacheckiej rodzinie i nadal żyjący”, a ci 13 to.14, jeśli liczyć Tyriona.I zauważ, że tylko Sansa oddała głos na Starków.To nie tak, że Arya oddawała drugi głos na ich dom.
Wyszukane uzasadnienia, które wyjaśniają bezsensowne złe pisanie, jeszcze bardziej pogarszają sytuację.Biorąc pod uwagę to, co zostało zbudowane do sezonu 6 pod względem spójności postaci, wojna o roztopiony tron zaczęła się właśnie tam.A przynajmniej każde królestwo ogłosiłoby również niepodległość.Kto by ich powstrzymał?Bran, bezużyteczny, mam na myśli, zepsuty?
@dvc.junior Kto dokładnie z tamtych ludzi miałby „spójność charakteru”, aby rozpocząć nową wojnę?Brienne?Gendry?Davos?Robin Arryn?Yohn Royce?Edmure?Tyrion?Sam?!?Jedyną osobą, która się zbliża, jest Yara, ale była bardzo szczęśliwa, służąc pod dowództwem królowej Dany i nie ma liczby.Gdyby zrobiła to jedna z nienazwanych postaci, wszyscy narzekaliby na brak zapowiedzi - * „Gdyby książę Dornijski McDorneface lub Lenny Lannisport byli tak ambitni i wojowniczy, to gdzie byli reszta serii?” *.Prawie każdy, kto grał w tę grę, przegrał i zginął.
@user568458 To dlatego, że postacie straciły spójność, takie spotkanie i jego wynik były możliwe.Jedną z konsekwencji w postaciach GoT, zwłaszcza przywódców i władców, jest to, że nie mają pełnego poparcia swoich ludzi.Robb nie miał, Joffrey, Stannis, John, Cersei i wielu innych.Zawsze jest fabuła, pod innym kątem, nic nie jest tak proste, jak powiedzenie „tak”.Może cała seria straciła na spójności, a nie tylko postacie.
Siedem odpowiedzi:
#1
+148
user56reinstatemonica8
2019-05-20 16:52:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Inne odpowiedzi pomijają coś bardzo schludnego i prostego: Starkowie przemówili jako ostatni.

Sansa celowo czekała, aż wszyscy inni powiedzą „Tak”. Wyobrażam sobie, że wszyscy (w tym większość widzów) zakładali, że powie „Tak”, gdy jej własny brat zostanie królem - ale czekała, aż wszyscy się zaangażują, zanim zrobi swój ruch.

To było bardzo sprytne. Pozycja Brana została zasadniczo potwierdzona, więc jej mała gra o władzę nie powstrzymałaby Brana od bycia królem, a to oznaczało, że gdyby ktokolwiek inny chciał ją skopiować, musiałby publicznie zaprzeczyć sobie i publicznie sprzeciwić się własnemu słowu.

Czekała, aż wszyscy zobowiązali się zaakceptować Brana jako swojego króla, zanim wpadła im do głowy pomysł wyrwania się i ujawnienia, że ​​Bran prawdopodobnie zgodziłby się na to, aby zachować pokój. Były wyraźne ujęcia, na których obserwowała innych, uśmiechała się pewnie, rozglądała się, upewniając się, że wszyscy przemówili, czekając na właściwy moment.

Przez lata wiele nauczyła się o polityce od Littlefingera i Cersei. .


Oczywiście, gdyby był tam ktoś taki jak Tywin Lannister, nie dałby się złapać tak jak inni. Wyczułby kogoś, kto umacnia moc i wiedziałby, że ma jakieś pięć sekund między Sansą wykonującą tę sztukę a Branem, który ją zaakceptuje, by położyć kres ambicjom Sansy.

Prawdopodobnie szybko obliczyłby, że Sansie bardziej zależy na pokoju i posiadaniu łagodnego króla, jakim jest Bran, niż na niezależności. Wykorzystałby swój rozległy polityczny spryt, aby szybko wymyślić potężny sposób na postawienie Sansy pod presją myślenia, że ​​cała umowa się nie powiedzie, jeśli się nie wycofa. Znalazłby także sposób na zaprezentowanie tego bez stwarzania wrogów obecnych, ryzykując, że sprzymierzą się z nim w przyszłości i bez wydawania się, że cofnął się do słowa, ryzykując, że będzie słaby i stracił wiarygodność.

Edmure Tully, Gendry, Royce, Yara, Sam, Davos ... to nie są postacie z tymi samymi instynktami politycznymi i sprytem czy ambicjami.

Spośród obecnych tylko Tyrion mógłby tu realistycznie zareagować skutecznie, ale nie zamierza blefować, odrzucając własną sugestię, kiedy wygląda na to, że jego ostatnia szansa na ocalenie się przed sztyletem Szarego Czerwia.

To byłoby idealne dla, powiedzmy, Yary, gdyby popłynęła do domu, kopiąc samą siebie, że gdyby lepiej zagrała w swoje karty, może walczyłaby o niepodległość Żelaznych Wysp. Nie miałaby charakteru, gdyby magicznie przekształciła się w mistrza w polityce i po mistrzowsku zaimprowizowała drogę do tego w ciągu kilku sekund, ani podejmowała dużego ryzyka w niezdarnym, zaimprowizowanym chwytaniu władzy, kiedy w przeciwieństwie do Sansy była doskonale Królowa Dany.

Jest najmądrzejszą osobą w Westeros, jak powiedział Arya i potwierdził dzisiaj
Domyślnie @KharoBangdo, ponieważ wszystkie inne inteligentne postacie w połowie drogi zostały zabite, aby fabuła pędziła w kierunku celu z pełną prędkością.
Właściwie wspominam o tym w mojej odpowiedzi.Ale nie zagłębiłem się w to.
Więc pozostali arystokraci stracili zdolność mówienia po powiedzeniu „tak”?To jedno z najbardziej absurdalnych post-uzasadnień, jakie kiedykolwiek czytałem.To nie jest sprytne, to po prostu okropne pisanie.
@BlueRaja-DannyPflughoeft Oszczędzanie twarzy to bardzo realna sprawa polityczna.„Okej, zrobię X”, a następnie „Och, cholera, nie zdawałem sobie sprawy, że mogę powiedzieć nie, czy mogę zmienić odpowiedź?”nie wygląda dobrze.To jest rodzaj rzeczy, przez które jesteś mordowany.
Daj spokój, było * tak * wiele przykładów tego, jak ważna jest reputacja postaci w dotrzymywaniu słowa, nie każ nam ich wymieniać ... Oczywiście, na przykład Yara mogła powiedzieć: „Och, poczekaj, ŻelazoWyspy również domagają się niepodległości! ”, Ale nigdy więcej nie została potraktowana poważnie.Zwracaliby uwagę, że wróciła do publicznego zobowiązania, które złożyła zaledwie kilka sekund temu, więc po co mieliby z nią negocjować lub iść na kompromis, skoro żadna umowa, której nie mogłaby zawrzeć, nie miałaby żadnej wartości?Mogłaby się wycofać lub rozpocząć wojnę, której nie mogła wygrać.
@zibadawatimmy „Wybraliśmy Brana na króla Siedmiu Królestw; Sześć Królestw wymaga nowego głosowania”.Twarz została zapisana.Żądanie Sansy w tym momencie naruszyło ducha wzajemnego porozumienia;którykolwiek z pozostałych uczestników mógł cofnąć swoje słowo i zrzucić winę na Sansę.Jeśli tego nie zrobili, oznacza to, że nie pragnęli niepodległości na tyle silnej, by ryzykować wojnę domową.I rzeczywiście, z bezdzietnym Branem, którykolwiek z nich (lub ich krewni) może pewnego dnia rządzić całym Westeros oprócz własnego królestwa, to był punkt sprzedaży Tyriona.
Nie zgadzam się, ponieważ po prostu weszli w krąg aye.
A więc Yara jest teraz bystrym, przebiegłym politykiem, czy jest gotowa zaryzykować wszystko w improwizowanej próbie zostania królową niepodległego narodu?Niesamowite, ponieważ przez resztę serialu (i jako Asha w książkach) była prostolinijną wojowniczką, która zaczynała męczyć się wojną, która pragnęła stabilności, aby odbudować Żelazne Wyspy.Jasne, ludzie przyłapani na płaskostopiu * mogli * sprzeciwić się oportunizmowi Sansy, ale kto z nich był bystrym politykiem, który miałby wystarczająco dużo korzyści z pozostania na północy, aby ryzykować utratę pokoju, gdy nie było oczywistego planu B?Tully?Royce?Gendry ?!Daj spokój.
Wydaje mi się, że w tej odpowiedzi brakuje jednego ważnego punktu.Sansa zwrócił uwagę, że dziesiątki tysięcy ludzi z Północy straciło życie, by pokonać Nocnego Króla i jego Armię Umarłych.I chociaż nie powiedziała tego wprost, mocno zasugerowała, że armie pozostałych 6 królestw nie są tam dla nich i zamiast tego pozostały na południu, aby chronić własne ziemie lub wykonywać rozkazy Cersei.Inne królestwa odwróciły się od północy i zostawiły ich do walki w pojedynkę.Północ zasłużyła na swoją niezależność i zapłaciła za nią krwią własnego ludu.
Żaden z obecnych ludzi (z wyjątkiem lordów Vale) nie był długo panem i / lub u władzy.Nie mają pojęcia, jaka byłaby siła ich niezależnych królestw ani ilu żołnierzy im zostawili.Wyjątkiem jest Yara, wie, że zostało zbyt mało Iron Born, aby walczyć w jakiejkolwiek wojnie.
`Sansa bardziej troszczy się o pokój i posiadanie łagodnego króla, takiego jak Bran, niż o niezależność` Nie do końca się z tym zgadzam, czego dowodem jest to, że Północ jest mniej niż zainteresowana radzeniem sobie z Cersei po ich secesji (Jon prawie samodzielnie zapewnił Północyuwikłanie).Argument Północy nigdy nie brzmiał: „chcemy być rządzeni przez lepszego króla”, ale raczej „Północ powinna być rządzona przez Północ”.Do secesji potrzebny był zły władca, ale usunięcie złego władcy nie usuwa obecnie aktywnego pragnienia niepodległości.
Z innych domów Greyjoyowie są prawdopodobnie jedynymi, którzy kopią się, ale kontrolują znacznie mniejsze ziemie niż północ.Rozważ także Niezależność, ponieważ każdy dom ma teraz 1 do 6 szans na rządzenie wszystkimi 6 królestwami w przyszłości.Więc ród Greyjoy może w przyszłości mieć na tronie króla lub królową.
Poza tym Yara jest prawdopodobnie w najgorszej sytuacji do ogłoszenia niepodległości, ponieważ Północ / Westerlands / Reach ma dobre powody, by uważać na niezależne Żelazne Wyspy.
Dodam, że istnieje coś ze spektrum kulturowego od południa do północy.Najbardziej oczywistą różnicą jest religia, w której „dawni bogowie” są nadal szanowani na północy, ale na południu praktycznie niespotykana.Zanim dotrzesz do Winterfell, różnice kulturowe są na tyle duże, że motywacja do niepodległości jest na tyle silna, że uzasadnia to twierdzenie o „dogadywaniu się”.Można by przedstawić mocniejsze argumenty za Żelaznymi Wyspami, które naprawdę wykazują swoją odrębną kulturę, ale wydawałoby się, że zbytnio potrzebują sojuszników, aby ryzykować „kołysanie łodzią”.
#2
+33
TheLethalCarrot
2019-05-20 13:52:58 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ponieważ nie chcieli, nie są wystarczająco potężni i / lub brakuje im dostatecznie prominentnego przywódcy, aby móc utrzymać swoje ziemie. Co więcej, podobnie jak poprzednio Storm's End, domy rządzące niektórymi krainami zostały zniszczone, więc nikt nie wie, kto nimi obecnie rządzi.

Weźmy na przykład Westerlands, podczas gdy Tyrion wciąż żyje. jest jedynym pozostałym Lannisterem i jako Hand of the King może nie mieć czasu i wysiłku, aby skutecznie rządzić Westerlands. Co więcej, większość armii Lannisterów została zniszczona w złupieniu Królewskiej Przystani.

Spójrz na Riverlands jako kolejny przykład, wiele sił zostało zniszczonych w trakcie serialu a Edmure Tully jest ich obecnym Panem. Jednak był więźniem przez długi czas, więc tak naprawdę nie ma żadnej prawdziwej władzy na ziemiach, ponieważ nie był ich osobą, która stawia swoje roszczenia.

I na koniec spójrz na Dorne, ich władcę jest zupełnie nowy (dotyczy to również Gendry i Stormlands). Znowu nie ma zbyt dużej władzy nad swoimi ziemiami z podobnego powodu co Edmure. Jeśli mają się zbuntować i uniezależnić, nie mogą tego zrobić, dopóki nie będą mieli czasu, aby uzupełnić swoje ziemie ludźmi i zasobami.

W efekcie wielu z nich po prostu nie ma siły, by odpowiednio trzymają swoje ziemie w tej chwili, nieważne, czy stać się niezależnymi, więc będą polegać na wsparciu i pomocy korony.

A co z Iron Islands?W tym pokoleniu mieli dwa bunty niepodległościowe.I Daenerys obiecała im niezależność.Czy po prostu trochę o tym zapomnieli, czy po prostu nie przejmowali się już niezależnością?
@user28434 Będę szczery, że jeszcze nie widziałem odcinka, tylko dziwną scenę tu i tam.Wierzę, że Yara wzywa Brana, aby został królem, więc prawdopodobnie nie chce już niezależności, ale nie wiem, dopóki nie obejrzę odcinka odpowiednio
Ale szczerze, jaką moc ma * korona *, by przewodzić i utrzymywać Sześć Królestw?Ludzie Północy, Nieskalani i Dothrakowie stanowili w zasadzie całą armię, więc gdy Sansa wraca do domu, Szary Robak odpływa, a Dothrakowie wyparowują, wydaje się, że korona miałaby bardzo mało zdolności do wspierania regionalnych władców.Nie widzę, jak dornijski władca składający na przykład wierność cudzoziemcowi ułatwi mu życie w domu.
@user28434 ważną częścią jest to, że zgodnie z nową umową, wszystkie sześć pozostałych królestw ma szansę na to, że następny król / królowa będzie z ich linii.Pod Dany nie było takiej szansy;niepodległość Żelaznych Wysp była wtedy lepsza.Ale Tyrion powiesił ogromną marchewkę przed nosami lordów: teraz, jeśli się odseparują, odmawiają swoim krewnym szansy na panowanie nad całym królestwem.Sansa nie dba o nic poza Północą;inni mogą mieć inne ambicje.
@IMil To nie wydaje mi się wielką marchewką ... Bran będzie siedział na tronie przez dziesięciolecia, a potem jest mało prawdopodobne, aby nowy król pochodził z jednego konkretnego rodu.A linia w tym systemie jest o wiele mniej ważna, ponieważ królem, który podąża za nimi, może być dosłownie każdy.To nie House Stark siedzi na tronie, to Bran.Sprawienie swoim wnukom nieprawdopodobnego strzału w jednorazową władzę królewską nie wydaje się wielkim motywatorem.Nie wiem, czy Żelazny Wyspiarz i tak chciałby rządzić całym królestwem, ale nie wydaje się to być blisko ich listy priorytetów.
@NuclearWang Euron wydawał się pokładać duże nadzieje w odziedziczeniu tronu przez jego i Cerceia dziecka, więc Żelazni Zrodzeni nie są ponad ambicjami.I tak, to długa perspektywa, ale nowy układ sprawia, że Żelazne Wyspy są bardziej równe innym królestwom niż kiedyś;to może mieć znaczenie.
@user28434 nie mają już armii.Ci, którzy podążali za Yarą, zostali w większości zabici przez Euron.Ci, którzy podążali za Euronem, zostali spaleni na swoich statkach przez Drogona.
@Jungkook, korona straciła również wszystkie armie.Armie Reach zostały zdziesiątkowane podczas ataku smoka, armie Westerland i King's Landing zostały zniszczone podczas kolejnego ataku smoka.Dolina dołączyła do północy, więc nie ma od nich wsparcia.Armie Stormlands również zostały utracone podczas kampanii Stannis.Tak więc tylko Dorne coś ma i może po prostu wolą być niezależni.Byli ostatnimi, którzy dołączyli do 7 królestw i jedynymi, które nie zostały podbite siłą.
@user28434 Dorne stracił większość swoich żołnierzy, gdy zaatakowali statki z Yarą i Euronem.
„a potem jest mało prawdopodobne, aby nowy król pochodził z jednego konkretnego rodu”.- Tak, ale co jest ważniejsze na dłuższą metę, posiadanie władcy pochodzącego z twojego domu, co może być jednorazowym wydarzeniem, lub posiadanie * głosowania * na to, kto zostanie królem?Pierwsza z nich może dać wpływ na Twój Ród na czas panowania danego króla, ta druga może dać Ci wpływy przez cały czas.
#3
+27
Upper_Case
2019-05-20 20:24:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zdecydowanie zgadzam się z doskonałą opinią @ user568458 dotyczącą kolejności głosowania i taktycznego podejścia Sansy.

Ale dodatkowo podaje ona wyraźny powód: spośród wszystkich Westeros, Północ sprawiła, że najbardziej kluczowy i trwały wysiłek, by stawić opór Nocnemu Królowi i jego armiom oraz poniósł ogromne straty, które ostatecznie uratowały wszystkich innych Westerosi. Już wcześniej przyczynili się do powstania królestwa, utrzymując jego istnienie, podczas gdy inne domy nadal sprzeczały się między sobą. Terytoria północne również ucierpiały w swoich posiadłościach i infrastrukturze, czego nie zrobiły inne regiony.

To trudny argument, ponieważ inne regiony grały głównie w grę Cersei. Niezależnie od tego, czy jest to przekonujący argument, czy nie, nie ma dobrego sposobu na dołączenie apelu „też zasługujemy na niezależność”, kiedy nie byli zbytnio zaangażowani w wyjątkowy wysiłek zachowania całego życia na kontynencie bez żadnej obietnicy ani sugestii nagrody za posiadanie tak się stało. (Wiem, że byli w to zaangażowani inni, zwłaszcza Dolina, ale to jest argument, który przedstawił Sansa).

Wreszcie należy rozważyć element „woli ludzi”. Mieszkańcy Północy mocno zainwestowali w ideę niezależności od Żelaznego Tronu w trakcie serii i często są pokazywani jako chętni do podążania za północnym monarchą i wrogo nastawieni do południowego. Większość innych królestw nie ma takiej samej woli powszechnej - niepodległość jest zwykle pokazana jako pragnienie kilku ważnych osób, które ciągną za sobą resztę swojej polityki.

Są wyjątki od tych punktów, ponieważ nie były to tylko mieszkańcy północy opierający się Nocnemu Królowi, a w Dorne z pewnością był popularny atak secesyjny iz tych powodów wolę wyjaśnienie taktyczne powyżej. Ale prawdą jest również, że Północ może mieć wyjątkowo przekonujące wyjaśnienie, dlaczego zasługują na niepodległość, podczas gdy inne regiony mogą w najlepszym przypadku po prostu wyrazić pragnienie niepodległości.

Poza tym mieszkańcy Północy byli innym ludem niż reszta mieszkańców Westeros.Najpierw wyemigrowali do Westeros, a Południowcy przybyli znacznie później.
Warto zauważyć, że Arrynowie byli lojalni wobec Starków i trzymali swoje siły w Winterfell, aby bronić się również przed Armią Umarłych, ale nie prosili o niepodległość.
@TheLethalCarrot Wspomniałem o tym na końcu trzeciego akapitu (chociaż opisałem Dolinę zbiorczo).Ale moim argumentem jest to, że Sansa przedstawiła przypadek, dlaczego Północ * zasługiwała * na niezależność, a także wyraźnie * chciała * tej niezależności.Vale może podobnie zasługiwać na niezależność, ale nie szczególnie jej chce.Cokolwiek o tym, dlaczego nie pragną niepodległości, byłoby tylko spekulacją (chociaż Lord of the Vale nie wydaje się być inspirującym monarchą ...).
#4
+14
zibadawa timmy
2019-05-20 16:30:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Północ jest duża. I silny. Zostało to potwierdzone od samego początku serii, a Strażnik Północy jest zasadniczo drugą najsilniejszą osobą (na oficjalnym stanowisku) w Westeros. Może po trzecie, w zależności od tego, kto był Namiestnikiem Króla. Zawsze był to problematyczny obszar, którego trzeba było się trzymać i ułagodzić.

W większości Strażnik był najwyższym autorytetem na północy. W innych królestwach poszczególne domy mogą nie podążać za rzekomym władcą ich królestwa, spiskując między sobą, aby ci, których lubią, zostali umieszczeni na stanowiskach władzy i władzy. Ale w zasadzie nikt na północy nie sprzeciwiał się głowie Starków jako Strażnik Północy. Nawet ci, którzy to zrobili, jak Boltonowie, nadal uważali Starków za niezbędny klucz; wszyscy chcieli poślubić Sansę, ponieważ dała im ten klucz. Nawet król Robert chciał poślubić Sansę i Joffreya zarówno z szacunku i braterskiej miłości do Neda, jak i dla zabezpieczenia więzi z Północą.

Jak widzieliśmy w całej serii, ludzie Północy podążają za Starkami przez grube i cienkie, a ich jedyną ambiwalencją było to, że Jon podporządkował się Dany'emu. Ale nawet wtedy nadal robili, co chciał, a później zorganizowali się pod przywództwem Sansy.

Inne królestwa nie mają tego rodzaju częściowo niezależnej iw dużej mierze autonomicznej kultury, na której można by się oprzeć.


Co do tego, dlaczego Yara nie dążyła do niepodległości ...

Po pierwsze, jej królestwo jest z pewnością najbardziej zależne, ponieważ mówi się, że jest prawie całkowicie zależne od napad. Będzie więc miała największe problemy praktyczne w utrzymaniu niepodległości, zwłaszcza po zniszczeniu części floty Eurona. Czas między staraniami o niepodległość mógł ją teraz otrzeźwić zimną rzeczywistością, że niepodległość to fatalnie zły pomysł.

Poza tym z pewnością nie wydaje się być typem, który przegrywa w konkursie „kto ma największe kamienie” z Sansą. Ale może ten pomysł nie przyszedł jej do głowy. Nie spodziewała się, że to się stanie i planowała dołączyć do rady, aby zdecydować, jak rozwiązać sytuację z Jonem i Nieskalanymi. Może po prostu nie chciała się poniżać, nagle wskakując na statek niepodległościowy po fakcie.

Ale co ważniejsze, Theon jest dla niej bardzo ważny i wie, że umarł, chroniąc Brana Starka i rozważał Starkowie, jego rodzina. W związku z tym idea zjednoczenia się pod kierownictwem Brana Starka może wywołać u niej potężny emocjonalny akord, a to sprawia, że ​​zgadza się z ideą pozostania w Sześciu Królestw pod jego rządami.

I dla tych osób w grze kontynuowanej, jeśli król zostanie wybrany przez najpotężniejszych lordów i dam Westeros, jedyną realną szansą, aby zasiąść na tym tronie siebie lub swoich krewnych, jest pozostanie jednym z tych potężnych Panowie i panie. Więc zainstaluj niezagrażającego króla, który wolałby szpiegować smoka niż rządzić, i zacznij pracować nad twoim planem wejścia na tron.

#5
+11
Kolappan N
2019-05-20 16:52:40 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Władcy nie mają władzy nad swoim ludem i panami

Wszyscy władcy głównych rodów to nowi ludzie, którzy właśnie doszli do władzy. Mogą nie mieć pełnego wsparcia i siły swoich ludzi. Władcy pochodzą z tej odpowiedzi,

  | Królestwo | Linijka | Nowa linijka ** | Armia *** || ------------- | ------------------ | ----------- - | ----------------------------- || Sięgnij | Bronn | Tak | Wyczerpany, nigdy go nie dowodził || Stormlands | Gendry Baratheon | Tak | Wyczerpany, nigdy go nie dowodził || Dorne | Nieznane | Tak | Nie wiem || WesternLands | Tyrion Lannister | Nie | Wyczerpany || Riverland | Edmure Tully | Nie | Wyczerpany || Żelazne Wyspy | Yara Greyjoy | Nie | Wyczerpany || Vale | Robin Arryn | Nie | Mocne || Północ | Sansa Stark | Nie | Silne |  

** Tak, jeśli dana osoba nie rządziła tą prowincją w przeszłości

*** nigdy nie dowodziła, jeśli nigdy nie dowodziła armią królestwa

  • Jak widać, trzech władców po raz pierwszy rządzi tą prowincją. Mogą nie mieć pełnego poparcia swojego ludu i Władców ich królestw. Ilu ich Lordów nienawidzi nowych władców? Ilu z nich chciało ich obalić?
  • Dwóch z nich nie dowodziło wcześniej armiami swoich królestw. Czy ich armie pójdą za nich walczyć? Jak lojalni są ich żołnierze?
  • Trzy królestwa są bardzo wyczerpane.
  • Tyrion Lannister jest Ręką Króla. Chciałby, aby jego Królestwo było częścią Szóstki.
  • Yara Greyjoy nie może być pewien, ilu Ironbornów nadal jest lojalnych wobec Eurona. Niektórzy będą wściekli na Dany za spalenie ich ludzi i floty. Yara była z nią sprzymierzona, więc mogła napotkać wewnętrzny opór.
  • Vale ma silną armię. Robin Arryn prawdopodobnie chciał pokoju lub inni go przekonali.
Riverland nie jest królestwem.A Vale przysięgał wierność Północy w poprzednim sezonie, więc teraz może tak pozostać.
Yara Greyjoy, nowy władca: ish
Związek między królową Sansą i Robinem Arrynem jest logicznym wynikiem, który zapewni, że Dolina pozostanie niezłomnym sojusznikiem na północy
Twój podpis „**” jest przeciwieństwem tego, co powinien.
Co więcej, Zasięg został przekazany Bronnowi przez Tyriona, który przypuszczalnie mógł to zrobić tylko działając z upoważnienia Korony.
Północ: Na wpół nowy władca, wyczerpana armia, skutecznie zajęta przez Dolinę.Dorne ma nowego władcę, ale silną armię i nigdy nie zostało schwytane przez Żelazny Tron.
Armia Dorne'a byłaby właściwie nietknięta.Mieliby najsilniejszą armię ze wszystkich, nietkniętą i wypoczętą.Nie Dolina czy Północ, które krwawiły podczas wielu wojen (ale być może ich armie razem).Dorne miało jedną z najmniejszych armii przed wojnami.
#6
+5
IMil
2019-05-21 17:09:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zwykle nie zgadzam się z większością innych odpowiedzi. W tym momencie praktycznie każdy z obecnych Lordów mógł ogłosić niepodległość i prawdopodobnie zdobędzie ją przy niewielkim wysiłku. Ale czy to w ich najlepszym interesie?

Pamiętasz przemówienie Tyriona. Przeważnie było to dość romantyczne, inspirujące i prawie poetyckie.

Przez ostatnie kilka tygodni nie miałem nic do roboty. O naszej krwawej historii. O błędach, które popełniliśmy. Co łączy ludzi? Armie? Złoto? Flagi? Historie. Nie ma na świecie nic potężniejszego niż dobra historia. Nic nie może tego powstrzymać. Żaden wróg nie może go pokonać. A kto ma lepszą historię ... niż Bran the Broken? Chłopiec, który spadł z wysokiej wieży i przeżył. Wiedział, że nigdy więcej nie będzie chodził, więc nauczył się latać. Przeszedł za Mur, kaleki chłopiec i stał się Trójokim Krukiem. Jest naszą pamięcią, stróżem wszystkich naszych historii. Wojny, śluby, narodziny, masakry, głód. Nasze triumfy ... nasze porażki, nasza przeszłość. Kto lepiej poprowadzi nas w przyszłość?

Tak szlachetny. Czy to jednak może wpłynąć na polityków? Nie, te słowa nie były dla nich. To było tylko uzasadnienie, wspólna historia, którą wszyscy obecni mogli opowiedzieć w domu. Prawdziwy punkt sprzedaży nastąpił:

Bran nie jest zainteresowany rządzeniem i nie może ojcować dzieci. Dobry. Jak dobrze wiesz, synowie królów potrafią być okrutni i głupi. Jego nigdy nie będzie nas dręczyć. To jest koło, które nasza królowa chciała złamać. Od teraz władcy nie będą się rodzić. Zostaną wybrani w tym miejscu przez lordów i damy Westeros ... aby służyć królestwu.

Każdy inny wynik, bez względu na to, kto zostałby stałym władcą Siedmiu Królestw, spowodowałby, że co najmniej sześć osób opuściło stół nieszczęśliwych. Albo, co jest jeszcze bardziej prawdopodobne, królestwo ponownie się rozdzieliło, Jon ściął głowę i nadciągnęła nowa wojna. Słowa Tyriona zostały starannie przemyślane, aby siedem osób opuściło stół z nadzieją. Żaden z nich nie miał prawdziwej nadziei, że zdobędzie powszechną aprobatę, ale szansa dla ich rodziny na panowanie nad całym Westeros któregoś dnia była lepsza niż niepodległość. Cóż, Imp miał kilka tygodni na przygotowania.

W démarche Sansy było sześć. Jaki sposób postępowania mogliby obrać inni? Chcesz, żeby zmieniła zdanie? Jeszcze jeden pretendent. Secede też? Stracić roszczenia do całego Królestwa, a mówiąc pragmatycznie, unia uczyniła każde królestwo bezpieczniejszym i bogatszym. Zdobyć tron ​​dla siebie? Bez szans.

Ostatecznie wszyscy działali w swoim najlepszym interesie: niezależność była ważna dla Sansy i Północy, a dla reszty nowy układ wydawał się lepszy. Tyrion mógł pominąć kilka szczegółów, takich jak potencjalna długość życia trójokich kruków i to, jak trudno byłoby spiskować przeciwko jednemu ...

#7
  0
s5v
2019-05-22 12:00:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

wszyscy ci ludzie podali większość moich powodów. oto moje 2 centy:

  1. nie chcieli tego - głównie dlatego, że wszyscy są prawie tej samej rasy andals. to północy zawsze byli izolacjonistami i pozostawali potomkami pierwszych ludzi.

  2. reszta miała zbyt wiele wspólnej granicy z więcej niż 1 innym regionem. podczas gdy na północy przy szyi znajdowała się łatwa do obrony fosa. musieli naprawdę bronić swoich brzegów, ale byli dobrze chronieni przed każdym atakiem z lądu.

  3. Północ miała prawdziwy powód - reszta południowych królestw była izolowana i skręcamy się z północą od ponad 30 lat.

  4. inne królestwa atakowały i przejmowały się nawzajem, a także zostały najechane i przejęte przez 2 królestwa wcześniej, zanim targaryanie zajęli westerosi ponad 300 lat temu. w związku z tym północ była jednym królestwem od ponad 8000 lat i utrzymywała swoje królestwo przez cały ten czas, aż nadeszły smoki.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...