Pytanie:
Dlaczego w Star Trek prędkość warp jest ostatecznym papierkiem lakmusowym na temat „galaktycznej akceptacji” cywilizacji?
SaltySub2
2017-04-06 15:19:48 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dlaczego prędkość warp i pierwszy kontakt wydają się najważniejszą rzeczą we wszechświecie Star Trek, aby cywilizacja stała się „oświecona”, a następnie utopijna?

Na przykład, dlaczego Pierwsza Dyrektywa nie mogła określić parametrów, w których można nawiązać pierwszy kontakt, skoro cywilizacja była wystarczająco blisko , aby uzyskać prędkość przeskoku itp. Na przykład wiele cywilizacji może podróżowali w obrębie swojego Układu Słonecznego, z czasem skolonizowali pobliski Układ Słoneczny lub kilka statków kolonizacyjnych podświetlnych. Pierwsza Dyrektywa może nadal uznawać je za „mniej rozwinięte technologicznie”, niegotowe do kontaktu itp.

Ponadto wiemy teraz, że chociaż opanowanie energii i materii jest wyraźnie cechą charakterystyczną zaawansowanego technologicznie społeczeństwa, być innymi osiągnięciami, które cywilizacja osiągnęła wcześniej - w rzeczywistości, na przykład, manipulowanie biosferą i genomem można osiągnąć przed prędkością warp i może być lepszym testem tego, czy potrafią się zachowywać.

Jest wyraźnie cywilizacje, które są życzliwe i wrogie, niezależnie od ich osiągnięcia prędkości warp. Jednak z punktu widzenia Federacji i tak kontakt i transfer technologii jest ściśle regulowany, choć dość zagmatwany, np. https://memory-alpha.fandom.com/wiki/Prime_Directive

Co dziwne, wydaje się, że jeśli cywilizacja była częścią Federacji i / lub miała wystarczająco dużo powiązań z Federacja (która rzekomo MUSI wiązać się z prędkością warp i pierwszym kontaktem zainicjowanym przez "nową" cywilizację) ... wtedy ta cywilizacja jest uważana za "akceptowalną do współpracy", jeśli rozumiesz mój dryf.

Aktualizacja 1: Dzięki, najlepsze dotychczasowe odpowiedzi wydają się skłaniać do sytuacji RYZYKO VS NAGRODA. JEŚLI mają technologię warp, cóż, nie masz innego wyjścia, jak tylko sobie z nimi poradzić, bez względu na to, czy są dobre, złe czy brzydkie. Najwyraźniej sama podróż warp nie jest miarą moralną (a jak niektórzy zauważyli, sytuacja Klingonów wydaje się dość złożona). Jeśli nie mają technologii warp, mogą być „dobrzy” (np. „Odpowiedzialna” modyfikacja genetyczna, konstruktywne terraformowanie ich księżyca itp.) - ale po co ryzykować z nadaniem im napędu warp (prawdopodobnie od pierwszego kontaktu) - od tego czasu cokolwiek się stanie, cały kwadrant galaktyczny będzie musiał sobie z nimi poradzić, na dobre lub na złe.
Aktualizacja2: Jeśli chodzi o „kierowanie” cywilizacją po osiągnięciu podróży warp, jest to nadal kontrowersyjny obszar Wszechświat i widzów) zgodnie z ST: Enterprise, itd. Filmy o ponownym uruchomieniu ST również dotykają tego, co ciekawe - dlaczego pozwolono im zapobiec wybuchowi wulkanu? Wydaje się, że to ogromna ingerencja w cywilizację w porównaniu z pozwalaniem „prymitywom” zobaczyć latający metalowy obiekt ... ale to prawdopodobnie kolejne pytanie samo w sobie.
Wyobrażam sobie, że podstawową odpowiedzią tutaj jest to, że tylko cywilizacje, które osiągnęły pewien poziom oświecenia akademickiego, politycznego i kulturowego, są w stanie osiągnąć podróże warp - potrzebujesz ciągłego wysiłku przez dziesięciolecia (stabilność), wysoko wykształconej populacji (umiejętności naukowe i otwarteedukacja), przeszło przez erę nuklearną (wykazując pewną dojrzałość z bronią) i coś zbliżonego do zjednoczonego świata (lub przynajmniej takiego, w którym istnieje otwarty i stabilny handel między różnymi regionami).Brak źródeł we wszechświecie, więc zostawię to raczej jako komentarz niż odpowiedź.
Ponieważ kiedy trafisz na warp 1, prawdopodobnie zaczniesz spotykać inne gatunki „tam”.Również pola osnowy przyciągają uwagę, ponieważ można je skanować z dużej odległości (wiele lat świetlnych).
Jak odpowiedział Paweł, to nie jest papierkiem lakmusowym cywilizacji.Oznacza to po prostu, że nie ma logicznego powodu, aby zabraniać już kontaktu z nimi.
Ponieważ każdy powinien grać „Born To Be Wild” naprawdę, bardzo głośno.
UFP pozwala kulturowej i technologicznej odrębności planet znajdujących się pod ich panowaniem rozkwitać i rozwijać, zanim zostaną dodane do ich własnych.
Możesz to zrobić?
Zauważ, że Pierwsza Dyrektywa * nadal * ma zastosowanie do cywilizacji powojennych, tylko że nie w taki sam sposób.Widzieliśmy to w * Voyager *, gdzie Janeway odmówiła handlu, np. Technologią holodeków i replikatorów, z wyjątkiem ostateczności.
@DavidS, dokładnie.Tak jak widzieliśmy, badając kwitnący stan cywilizacji Ziemi w „ST: Pierwszy kontakt”.*Zaczekaj...* :-)
„Po co ryzykować, dając im napęd warp (prawdopodobnie od pierwszego kontaktu) - od tego czasu cokolwiek się stanie, cały kwadrant galaktyczny będzie musiał sobie z nimi radzić, na dobre lub na złe” - i myślę, że przede wszystkim w oczach Gwiezdnej Floty możesz wyrządzić szkodydo samej cywilizacji przedwojennej.
@EuroMicelli Tak, to była pseudo odpowiedź spoza wszechświata.Zobacz mój komentarz do odpowiedzi I_Love_You, aby dowiedzieć się więcej o tym, dlaczego tory wyścigowe Star Trek nie mają sensu: P
Aby zakwestionować założenie: czy jest jasne, że technologia warp jest kiedykolwiek * formalnie * nazywana przez oficerów Gwiezdnej Floty jako szczególny czynnik determinujący?Memory Alpha wymienia kilka alternatyw, w tym oczywiste "jeśli * oni * przyjdą do * ciebie * ...", jednocześnie wskazując, że pozostaje to absolutne dla społeczeństw, które są świadome Federacji i mają FTL, ale nadal decydują się nie prosić o jej zaangażowaniew sprawie.Interpretacja * Pierwszej dyrektywy = brak FTL może być jedną z tych rzeczy, które fani uprościli bardziej niż powinni.
Nie pozwolono im powstrzymać erupcji wulkanu.Kirk musiał wydać swoim funkcjonariuszom nielegalny rozkaz i został zdegradowany, gdy się pojawił.
@Hurkyl To prawdopodobnie najbardziej zwięzłe i * oszałamiające * wyjaśnienie, dlaczego Borg jest tak wielkim i przekonującym przeciwnikiem Federacji.Biorą niektóre z definiujących cech federacji i tylko * nieznacznie * przekręcają je i wypaczają.
@DavidS `` (...) podstawową odpowiedzią tutaj jest to, że tylko cywilizacje, które osiągnęły pewien poziom oświecenia akademickiego, politycznego i kulturowego, są w stanie osiągnąć podróże warp (...) I to jest doskonale uzasadnione i rozsądne założenie, dopóki niepoznaj zergów.Albo naziści kosmiczni, myślę, że naziści kosmiczni mogliby również osiągnąć podróże warp bez wszystkich pozostałych trzech ...
Czy nie byłoby to po prostu przypadkiem, gdyby i tak mieli szansę spotkać kosmitów?Nie tak bardzo, że są absolutnie przygotowani do przyłączenia się do społeczności wielkich tyłków, tylko że i tak to robią.Bez zmuszania ich do pozostania na swojej planecie lub we własnym systemie gwiezdnym, tak naprawdę nie można ich powstrzymać.
Jest prawdopodobne, że orzecznictwo Pierwszej Dyrektywy ewoluowało w czasie (podobnie jak Bill of Rights w USA) i że będzie ewoluować inaczej na osi czasu ponownego uruchomienia niż w oryginale.Dlatego na podstawie przykładów, które widzimy, nie można wywnioskować jednego spójnego zestawu reguł.
Ogólnie rzecz biorąc, nawet jeśli możesz dostać się na inne planety w swoim własnym systemie, bez prędkości warp z pewnością nie możesz mieć znaczących kontaktów z innymi systemami. Zawsze tak triumfalnie, jakby ONZ powiedział nowym kandydatom, że będą brani pod uwagę tylko wtedy, gdy najpierw opracują własny system telefoniczny 5G
Szesnaście odpowiedzi:
#1
+109
Paul D. Waite
2017-04-06 16:28:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że źle interpretujesz pierwszą dyrektywę. (W rzeczywistości nie jest to zapisane w żadnej oficjalnej pracy Star Trek, więc jakakolwiek dyskusja na jej temat będzie z konieczności nieco niejasna).

Pierwsza dyrektywa ma po części na celu zapobieżenie Gwiezdnej Flocie od odwiedzania mniej zaawansowanych cywilizacji i majstrowania przy ich rozwoju, czy to dla zabawy, zysku, czy po prostu przez przypadek. Zanim cywilizacja osiągnie prędkość warp, raczej nie napotka Gwiezdnej Floty samodzielnie w praktyce. Gdy już osiągną prędkość warp, prawdopodobnie i tak wkrótce spotkają się ze swoimi galaktycznymi sąsiadami, więc to dobry czas, aby Gwiezdna Flota przywitała się i spróbowała nawiązać przyjaźnie w imieniu Federacji (czyli w zasadzie misja Gwiezdnej Floty).

Jednak Pierwsza Dyrektywa nie ma na celu oceny, czy cywilizacje są „akceptowane do współpracy” przez Federację. Federacja w zasadzie chce mieć kooperatywne stosunki dyplomatyczne z ładnymi dużo kimkolwiek - to właśnie oni robią i jest to część utopijnej wizji Star Trek.

Jest to niepraktyczne, gdy możesz podróżować szybciej niż światło, a oni nie mogą, ale to nie znaczy, że każda cywilizacja z napędem warp będzie ładna lub zjednoczona, lub przyjazny Federacji.

I pamiętaj, że Pierwsza Dyrektywa zabrania ingerencji w wewnętrzne sprawy jakiejkolwiek cywilizacji, zdolnej do warp lub nie - cytuje to na przykład Picard podczas instruowania Sisko o jego misji pomocy we wprowadzeniu Bajora do Federacji.

Ale co by było, gdyby ta mniej zaawansowana cywilizacja opracowała statki, które docierały do innych gwiazd z prędkością wolniejszą niż światło i napotykały federację w pobliskim układzie gwiezdnym.
@Mattias Czy zdarzyło się to kiedykolwiek w historii Star Trek?
@Mattias, skoro to cywilizacja napotyka Federację, a nie odwrotnie, wątpię, czy doszło do technicznego lub prawnego naruszenia Pierwszej Dyrektywy ...
@JDoe, wydarzyło się to w odcinku „Odkrywcy” DS9, gdzie pokazano, że Bajoranie używający żagli słonecznych byli w stanie podróżować do Cardassii setki lat przed rozwinięciem napędu warp.(przypadkowo złapany w wir tachionowy)
@Buildstarted Ale nie możesz tego użyć jako przykładu.Z pewnością nie spotkali Federacji na Cardassii setki lat temu.
@JDoe Coś w rodzaju.Przedwojenna cywilizacja, ludzie, zwodowała podświadomy statek [S.S.Botany Bay] (http://memory-alpha.wikia.com/wiki/SS_Botany_Bay), który kilka wieków później napotkał statek należący do ludzi, cywilizacji zdolnej do warp.
@Mattias: Wyobrażam sobie, że wtedy Federacja prawdopodobnie byłaby taka jak ty, co się dzieje, ponieważ nie ingerowałoby to w rozwój tego społeczeństwa - byłoby to po prostu przywitaniem się z niektórymi ludźmi, którzy pojawili się na twoim progu.Wyobrażam sobie, że jest to mało prawdopodobne, ze względu na interesujące zjawisko naukowe [kosmos] (http://scifi.stackexchange.com/a/112834/440) [istnienie] (http://scifi.stackexchange.com/a/52577/440) [naprawdę] (http://scifi.stackexchange.com/a/22331/440) [dość] (http://scifi.stackexchange.com/a/122712/440) [duże] (http: //scifi.stackexchange.com/a/140253/440).
@Ray:, oczywiście, zanim ich sub-lekki statek sypialny napotkał kogokolwiek, ludzka cywilizacja, która była wcześniej przed warpem, * rozwinęła * napęd warp i napotkała wiele innych galaktycznych cywilizacji zdolnych do warp.
@PaulD.Waite Jasne, ale nadal jest to dowód słuszności koncepcji.Gdyby ludzie nigdy nie rozwinęli napędu warp, Khan prawdopodobnie napotkałby w końcu inny statek.(W rzeczywistości prawdopodobnie nie, jak wskazałeś, ale Star Trek nigdy nie wydawał się szczególnie świadomy tego, jak ogromna, ogromna, oszałamiająco duża jest naprawdę przestrzeń, więc w takim otoczeniu jest to całkiem prawdopodobne.)
@Buildstarted Czy ci Bajoranie z żaglami słonecznymi kiedykolwiek zdążyli w pełni zdać relację z ich spotkania z obcym gatunkiem?IMO, każdy mały zestaw osobników gatunku może przypadkowo spotkać się z innym i zrozumieć konsekwencje;ale dopóki nie jest to nigdy szeroko nagłaśniane „w domu”, spotkania są nieistotne.(Ignorując tutaj, że było to w odległej ćwiartce galaktyki i w tamtym czasie niezwiązane z Gwiezdną Flotą).
@user2338816: SPOILER ALERT: odpowiedź na twoje pytanie brzmi: nie.Odniosłem wrażenie, że wylądowali awaryjnie, prawdopodobnie umierając, ale fakt, że materiały bajorańskie znaleziono na Cardassia, był ogromnie inspirujący dla późniejszych Bajorańczyków.Nie przeżyli wejścia na planetę, ale mimo daremności spowodowanej wysokimi kosztami, prawda (że udało im się dotrzeć bardzo daleko) była postrzegana jako osiągnięcie technologiczne, które niektórzy Bajoranie uznali za inspirujące (jako jakiś * dowód *, że oninie są gorsze od zdobywców kardiasjańskich, którzy wydawali się technologicznie lepsi w czasie podboju).
@Ray:, podobnie jak [Clare, Ralph i Sonny] (http://memory-alpha.wikia.com/wiki/The_Neutral_Zone_ (odcinek) #Act_Two)!
Zastanawiam się, co by zrobili, gdy odkryliby, że statek podświetlny opuścił układ i zmierza w kierunku statku kontrolowanego przez gwiezdną flotę.Jasne, dotarcie tam zajmie kilkadziesiąt lat i kilka lat, zanim otrzymamy wiadomość, ale odkrycie nie jest nieuniknione.
@Joshua: Gwiezdna Flota nie kontroluje systemów gwiezdnych!Ale rozumiem, co mówisz.Może mieć na to oko?A jeśli zmierzali ku pewnej zagładzie?Czy ich uratują?Powinniśmy razem napisać skrypt specyfikacji * Discovery *.
@PaulD.Waite Przychodzi mi na myśl przynajmniej [2] (https://youtu.be/vweupyFB9Xk) [okazje] (https://youtu.be/4mH-L6UCCAE), gdzie Pierwszą Dyrektywę użyto do uzasadnienia pozostawienia ludziich pewna zagłada, nie z własnej winy.Oficjalnie jednak nie powinni ignorować żadnych wyraźnych próśb o pomoc.Więc myślę, że będzie to zależało od tego, czy wydali sygnał o niebezpieczeństwie, który Gwiezdna Flota mogłaby zinterpretować.
#2
+77
StartupGuy
2017-04-06 21:15:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że odpowiedź jest dużo prostsza niż odpowiedzi filozoficzne, które widziałem do tej pory. Więc zamierzam spróbować logicznej odpowiedzi. Przez chwilę, czytając to, wyobraź sobie, że Spock daje ci tę odpowiedź :-)

Gdy cywilizacja osiągnie prędkość podróży warp, nie można jej powstrzymać przed rozpoczęciem pierwszego kontaktu z własnej woli. Dlatego w tym momencie nielogiczne byłoby dalsze unikanie tego. Co więcej, teraz, gdy cywilizacja wkracza na galaktyczną autostradę, stosowne byłoby tylko pomóc im bezpiecznie poruszać się w przestrzeni, którą będą dzielić z innymi cywilizacjami zdolnymi do warp, i unikać pewnych obszarów, takich jak przestrzeń romulańska.

Tak więc w rzeczywistości chciałbym postulować, że kiedy cywilizacja osiągnie zdolność warp, bardzo konieczne jest zainicjowanie pierwszego kontaktu.

Na zdrowie, to zwięzła odpowiedź, która w rzeczywistości odzwierciedla inne odpowiedzi na to pytanie - widzę, że jest to bardziej kwestia nieuchronności niż moralna miara.
Bez względu na to, jakie inne argumenty można przytoczyć na rzecz tej polityki, myślę, że są one przypadkowe w stosunku do tego prostego, praktycznego argumentu.
Wszystkie odpowiedzi i opinie były bardzo mile widziane, wybierając tę odpowiedź jako „zaakceptowaną” po prostu ze względu na zwięzłość i jak wspomniano, zawiera wiele innych cennych odpowiedzi.
#3
+47
Umbrella Corporation
2017-04-06 16:57:44 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Kirk: No cóż, panie, zmienność jest względna. Może nasze dane były wyłączone ...
Pike: A może nie wybuchł, ponieważ pan Spock zdetonował w nim urządzenie do zimnej syntezy jądrowej zaraz po tym, jak cywilizacja, która ledwo wynalazła koło, zdarzyła się zobaczyć statek kosmiczny wyłaniający się z oceanu. Prawie tak to opisujesz, prawda?
(Star Trek Into Darkness)

Pierwsza dyrektywa została założona, aby zapewnić naturalną ewolucję gatunku i przestrzeni. Zbyt szybkie dorastanie może mieć katastrofalne skutki dla naturalnych procesów ewolucyjnych , jak wskazał Picard:

Pierwsza Dyrektywa to nie tylko zbiór zasad; jest to filozofia ... i bardzo poprawna. Historia wielokrotnie udowadniała, że ​​ilekroć ludzkość ingeruje w mniej rozwiniętą cywilizację, bez względu na to, jak bardzo intencjonalna może być ta ingerencja, skutki są zawsze katastrofalne.
- Picard

Dlaczego Warp Drive jako papierkiem lakmusowym?
Ponieważ wynalezienie przez gatunek napędu warp oznacza, że ​​nadszedł czas, aby naturalne procesy ewolucyjne przyniosły owoce milionów lat ciężka praca. Oznacza to, że są gotowi do wymiany technologii z innymi zaawansowanymi gatunkami w oparciu o ich własny tor ewolucyjny. Przyjrzyj się temu uważnie: mają napęd warp i nawet jeśli nie spotkasz ich pierwszy, spotkają się z kimś tam (więc dlaczego nie nawiązać najpierw pierwszego kontaktu i być może dać im wskazówki dotyczące nadchodzącej przygody). Ponadto, gdy widzisz gatunki z popędem osnowy, zakłada się, że nawiązały one już kontakt z innymi gatunkami, więc nawiązanie z nimi Pierwszego kontaktu powinno być łatwe.

Napęd Warp nie powinien być traktowany jako przejaw jakiejś moralnej jakości lub mądrości
Klingoni uwielbiają wojny, a Romulanie byli ** dziurami, które sparaliżowały pokój w regionie, a wszystkie wojny między gatunkami z napędem warp wskazują, że napęd warp nie może być oznaką duchowej mądrości, jeśli nie będziesz nadużywać zaawansowanych technologii.
Kiedy ludzkość wynalazł napęd warp, atmosfera ziemska miała duże ilości promieniowania (dzięki III wojnie światowej), które Wolkanie mogli łatwo wykryć. Ale Wolkanie pomogli Ziemi stanąć na nogi i mieć stabilny rząd, ponieważ z napędem warp brutalny sąsiad może stwarzać problemy. Lepiej, jeśli zaprzyjaźnisz się z nimi.

„Kiedy widzisz gatunki z popędem warp, zakłada się, że nawiązały one już kontakt z innymi gatunkami, więc nawiązanie z nimi Pierwszego kontaktu powinno być łatwe” - myślę, że odcinek [Pierwszy kontakt] (http: // memory-alpha.wikia.com / wiki / First_Contact_ (odcinek)) pokazuje, że niekoniecznie tak podchodzi do pierwszego kontaktu Gwiezdna Flota.
@Paul Obcy w Pierwszym kontakcie nie mieli jeszcze napędu Warp.
Osobiście zawsze uważałem ten ostatni punkt za jedną z najbardziej niewiarygodnych części Start Trek.Przedstawione Klingony prawdopodobnie nadal używałyby średniowiecznych technologii, nie wspominając o napędach warp.Tego rodzaju długoterminowy wysiłek naukowy potrzebny do stworzenia tego rodzaju technologii byłby niemożliwy w kulturze Klingonów - zarówno z powodu braku zainteresowania naukowego, jak i ciągłego podżegania do wojny.
@DavidS Myślę, że w kilku miejscach wspomniano, że tendencja kultury klingońskiej do doceniania honoru tylko poprzez podboje jest stosunkowo nowym zjawiskiem w ciągu ostatnich kilkuset lat.Sugeruje się, że przedsięwzięcia naukowe były kiedyś uważane za bardzo honorowe, ale w pewnym momencie po wynalezieniu napędu warp, zakłócaczy i kradzieży technologii maskowania kultura się zmieniła, a ich postęp naukowy stał się bardziej stagnacyjny.Podobnie jest z Hirogenami, chociaż osiągnęli znacznie wyższe wysokości, zanim wpadli w stagnację.
@DavidS Myślę, że pamiętam Klingona wypowiadającego słowa „Na wojnie jedynym honorem jest zwycięstwo” czy coś… A jak to się stało, że ponownie wynaleziono technologię nuklearną?Albo samobieżne pociski rakietowe?Wygląda na to, że na przykład pojedyncza walka jest tylko bardziej honorowa niż wysadzanie wrogów lepszymi technologiami w opinii NIEKTÓRYCH Klingonów, a może tylko w WIĘKSZOŚCI okoliczności.Wszyscy wiemy, że wojny są bodźcem do wynalezienia bardzo skutecznych metod zabijania, niszczenia rzeczy, bardzo szybkiego przenoszenia rzeczy / ludzi i tak dalej.
@BrentHackers Nie przeczę, że wojna może prowadzić do znaczącego postępu technologicznego - problem polega na tym, że jeśli wojna jest ciągła lub prowadzona z użyciem naprawdę potężnej broni (atomówki i dalej), odwraca kierunek postępu.Nie ma czasu na dalsze rozwijanie technologii, brak czasu na szkolenie nowych umysłów, brak czasu na przechowywanie i katalogowanie wiedzy.Trudno jest iść do biblioteki, kiedy co drugi tydzień wysadza się w powietrze - jeszcze trudniej jest to dostrzec co tydzień i nadal w ogóle cenić biblioteki.
@ILoveYou: „Obcy w Pierwszym kontakcie nie mieli jeszcze napędu Warp” - tak, o to mi chodzi.Nie mieli go jeszcze, ale Gwiezdna Flota nadal przygotowywała się do pierwszego kontaktu z nimi, ponieważ (jak wyjaśnił Picard) proces nie był uważany za łatwy.
@DavidS Imperium Klingonów poprzedza ich technologię warp, prawda?Może był to rodzaj pokoju po żelaznej pięści, który pozwolił im dalej się rozwijać.
@DavidS Uważam to za ironię, argumentujesz, że nie możesz posuwać się naprzód, gdy wojna jest ciągła, a jednak przez całe 3500 lat zapisanej historii jest tylko 268 z nich, w których nie ma ** zarejestrowanych ** konfliktów zbrojnychna.Obecnie toczy się 250 konfliktów zbrojnych.Jest więcej niż prawdopodobne, że w całej udokumentowanej historii ludzkości nigdy nie było czasu bez zorganizowanego konfliktu zbrojnego między grupami (wojny)
@8bitwide Przez ciągłe rozumiem albo duże konflikty na skalę globalną, takie jak wojny światowe, albo nawet wiele mniejszych, które ** się nie kończą **.Ludzkość jako całość jest nieustannie w stanie wojny, ale (zwłaszcza w epoce nowożytnej, kiedy postęp technologiczny jest najszybszy), poszczególne kraje zwykle nie są zaangażowane lub nie są zaangażowane w takim stopniu, że zakłóca to zwykły biznes.Kiedy te 250 konfliktów zbrojnych rozlewa się i zaczyna wpływać na Wielki Zderzacz Hadronów (lub obejmuje nuklearne) - * to * rodzaj wojny, o której mówię.To i tak moje ostatnie słowo na ten temat, ponieważ w tym momencie zaczyna się rozmowa: P
@PaulD.Waite: Gwiezdna Flota przygotowywała się, ponieważ miała rozwinąć napęd warp, więc ewentualność pierwszego kontaktu i tak miała nastąpić wkrótce.Odcinek wyraźnie wskazuje, jak blisko byli.Lepiej być przygotowanym, prawda?Należy pamiętać, że działania Gwiezdnej Floty w tym odcinku miały być tajne, dopóki Riker nie został obezwładniony i nie mógł dłużej zachować swojej kryjówki.
AilitlqiihCMT tak, absolutnie.
#4
+16
Gareth Rees
2017-04-06 23:45:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Dzieło science fiction, takie jak Star Trek , które zakłada, że ​​galaktyka jest gęsto zaludniona przez inteligentne istoty zdolne do podróży międzygwiezdnych, musi udzielić odpowiedzi na pytanie „dlaczego nie odwiedzili Ziemi? wcześniej?" („ Paradoks Fermiego”.)

Encyklopedia SF omawia szereg typowych sposobów, w jakie pisarze science fiction odpowiedz na to pytanie, w tym:

  1. Obcy są rzeczywiście częstymi gośćmi w naszym Układzie Słonecznym, ale wolą się ukrywać, jak w [...] wielu historiach w o którym ludzkość nie jest jeszcze uważana za nadającą się do tego, by ją opowiadać i wtajemniczać w galaktyczne społeczeństwo. Przykłady tego ostatniego tropu obejmują Have Space Suit - Will Travel Roberta A Heinleina (sierpień-październik 1958 F&SF ; 1958), Lloyd Biggle Jr All the Colors of Darkness (1963), Clifford D Simak's Way Station (czerwiec-sierpień 1963 Galaxy jako „Here Gather the Stars”; 1963) i Frederik Pohl's Narabedla Ltd (1988 ).

To jest najbardziej optymistyczny ze scenariuszy: inne możliwe odpowiedzi obejmują:

  1. Wszechświat jest bardzo niebezpiecznym miejscem, w którym każda cywilizacja zwracająca na siebie uwagę może zostać zgaszona [...]
  1. Ludzkość czuje odrazę i odrzuca [...]
  1. Obcy są tak bardzo różni, że nas nie rozpoznają ani my oni, jako czujące istoty. [...]

Łatwo zrozumieć, dlaczego w najbardziej optymistycznej scenerii Star Trek autorzy wybrali ten trop, a nie jeden z inni.

Ostatnie zdanie może skorzystać na pewnych zmianach w brzmieniu.Wybrali tę interpretację jako główny cel misji Gwiezdnej Floty, ale zasadniczo każda inna interpretacja została przedstawiona w jednym lub kilku odcinkach.
@user2338816: Należy napisać odpowiedź.
#5
+10
revenant
2017-04-06 16:27:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Star Trek naprawdę nie był utopią; mógł wyglądać na powierzchni, ale widzieliśmy pod tą powierzchnią brzydką prawdę o ludzkiej naturze wiele razy we wszystkich serialach.

Pierwsza Dyrektywa nie jest całkowicie święta; jest naruszany przy wielu okazjach, ale to nie jest ani tutaj, ani teraz. Najprostszym wyjaśnieniem jest fakt, że gdy cywilizacja osiągnie lot w warp, napotkasz ją lub oni spotkają cię, tak naprawdę nie chodzi o "oświecenie", chodzi o maksymalny czas, jaki możesz rozsądnie odłożyć na spotkanie z nowym sąsiedzi.

W szerszym ujęciu chodzi o to, aby nie wpływać na rozwój, czy ludzie osiągnęliby swoją „utopię”, gdyby Wolkanie skontaktowali się z Ziemią w latach 70., czy też ludzka cywilizacja wymagałaby kucia w ogniu III wojny światowej, aby być gotowym by się zjednoczyć?

Aby być odrobinę cynicznym, chodzi również o omówienie Federacji a ** jeśli coś pójdzie nie tak, był odcinek Voyagera, w którym sonda przed Federacją doprowadziła do unicestwienia populacji za pomocą anty- materii głowic.

Co dziwne, wydaje się, że jeśli cywilizacja była częścią Federacji i / lub miała wystarczająco dużo powiązań z Federacją (co rzekomo MUSI wiązać się z prędkością warp i pierwszym kontaktem zainicjowanym przez "nowa" cywilizacja) ... to ta cywilizacja jest uważana za "akceptowalną do współpracy", jeśli rozumiesz mój dryf.

Nie jestem pewien, co przez to rozumiesz część twojego pytania.

„W szerszym zakresie chodzi o to, aby nie wpływać na rozwój” - prawda?O co w takim razie chodzi?
Być może potrzebowałem tam innego sformułowania, chodziło mi o to, że Pierwsza Dyrektywa ma zapobiec wpływowi na rozwój cywilizacji, zobacz następny wers o Wolkanach.
Nie martw się o tę część mojego pytania, która była niejasna, ogólnie rzecz biorąc, dobre strony, jakie ludzie piszą na tej stronie, to to, że w pierwszej dyrektywie chodzi bardziej o unikanie komplikacji, dopóki nieuchronnie się one wydarzą, jak wskazałeś.
#6
+10
King of NES
2017-04-06 17:46:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W odcinku Pierwszy kontakt Riker jest na planecie, która kończy swój napęd warp. W końcu Picard spotyka się z prezydentem i wyjaśnia, że ​​pomimo ich innych postępów, możliwość odwiedzenia nowego życia jest zarówno cudowną, jak i przerażającą decyzją. Prezydent ostatecznie decyduje się na rezygnację z projektu, ponieważ ludzie tak bardzo boją się istot pozaziemskich i nieznanych i nadal są tak uzależnieni od religii, że próba skontaktowania się teraz z innymi gatunkami byłaby katastrofalna. Można argumentować, że w tym odcinku osiągnięto prędkość warp, więc nawiązano pierwszy kontakt. Ale pierwszy kontakt został nawiązany, zanim został ukończony, aby zobaczyć i prawdopodobnie powstrzymać obecny stan rzeczy.

W [odcinku] (http://memory-alpha.wikia.com/wiki/First_Contact_ (odcinek)) kontakt następuje * przypadkowo *, gdy odkryto, że Riker udaje miejscowego.Jest tam zwiadowczy, przygotowując się do prawdziwego pierwszego kontaktu po osiągnięciu warp.Każdy kontakt po jego odkryciu to tylko kontrola uszkodzeń.
Stoję poprawione>. <, Ale ogólne założenie jest poprawne.
#7
+10
hobbs
2017-04-07 07:17:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przesłanka twojego pytania nie jest prawdziwa. Jeśli obejrzysz różne seriale i filmy, zobaczysz, że Federacja ma do czynienia z wieloma, wieloma, gwiezdnymi rasami, które są manipulacyjne, chciwe lub wojownicze. Kontakt nie jest funkcją czystości moralnej, dobrego zachowania, dobrego rządu czy czegoś w tym rodzaju. Ze względu na pokojową filozofię Federacji, będą oferować stosunki dyplomatyczne i handlowe prawie każdemu , idąc na wojnę tylko w obliczu bardzo poważnego zagrożenia. Gatunki, które chcą członkostwa w Federacji, są poddawane wyższym standardom, ale nie ma to nic wspólnego z Pierwszą Dyrektywą ani osiągnięciem technologii warp.

Biorąc pod uwagę tę ogólną gotowość do pokojowego traktowania z prawie każdym, jaki jest cel pierwszej dyrektywy? Ma to na celu zapobieganie związkom, które mogą stać się wyzyskiem i niebezpiecznymi z powodu ogromnej dysproporcji władzy między Federacją a społeczeństwem planetarnym. W szczególności scenariusz z Prywatnej małej wojny, w którym ludzie prymitywnego społeczeństwa stają się pionkami w wojnie zastępczej między Federacją a Klingonami, jest tym, czego mają nadzieję uniknąć dzięki Pierwszej Dyrektywie.

Więc po co wykorzystywać osiągnięcie lotu warp jako miernika tego, z kim się skontaktować? Wydaje się to trochę arbitralne, az punktu widzenia Federacji prawdopodobnie też trochę niewystarczające. Wczesna cywilizacja warp tak naprawdę nie będzie w stanie negocjować na równych warunkach z resztą Federacji. Ale inni tutaj już znaleźli odpowiedź - tak długo, jak gatunek będzie trzymał się własnego systemu gwiezdnego, nie napotkają żadnych kosmitów, o ile wszyscy inni będą przestrzegać Pierwszej Dyrektywy. Ale gdy tylko odkryją warp i wyruszą na eksplorację, kot wyjdzie z worka. zamierzają wpaść na swoich sąsiadów, więc najlepiej jest skontaktować się z nimi w zorganizowany sposób i pozwolić im jak najpiękniej poradzić sobie z niespodzianką.

Wreszcie, z perspektywy spoza wszechświata, Pierwsza Dyrektywa dobrze wyjaśnia, w jaki sposób dzisiejsza ludzkość może żyć w galaktyce tak pełnej obcego życia, jak ta ze Star Trek, a jeszcze nie spotkała ktokolwiek z nich. Nie chodzi o to, że ich tam nie ma, ale o to, że celowo się trzymają.

Słuszna uwaga, podobnie jak w przypadku innych, jest to bardziej praktyczny i bezpieczny środek niż osąd moralny.
Myślę, że twój ostatni punkt został zastąpiony przez * Enterprise *, w którym pokazano, że ludzie są jedyną rasą w naszej części galaktyki zainteresowaną eksploracją dla jej własnego dobra.Ale wciąż jest to interesująca obserwacja i mogła być czynnikiem w pierwotnej koncepcji Pierwszej Dyrektywy i / lub jej rozwoju w * Next Generation *.
#8
+6
Polygnome
2017-04-07 18:39:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Popatrzę na to z dwóch punktów widzenia.

Pierwszym jest ustawienie poprzeczki. Oczywiście, aby pierwsza dyrektywa działała, potrzebna jest jakaś forma pomiaru. Osiągnięcie podróży FTL to coś, co nie podlega dyskusji. jest to jasna, prosta zasada, której należy przestrzegać. Nie ma możliwych interpretacji. Jest całkiem jasne, czy naruszysz główną dyrektywę, czy nie.

To sprawia, że ​​można go używać w terenie. Kapitanowie mogą z łatwością stwierdzić, czy pierwsza dyrektywa ma zastosowanie, czy nie. Jeśli weźmiesz coś mniej jasnego, otwiera to pole do interpretacji. Czy są wystarczająco zaawansowani? czy zademonstrowali swoją wartość Co jeśli Capatain stwierdzi, że tak jest, ale później Gwiezdna Flota uzna, że ​​to błąd? To jest kłopotliwe. Więc trzymają się prostej, łatwej do sprawdzenia i łatwej do wyegzekwowania reguły.

Inną rzeczą jest to, że przesuwanie poprzeczki oznacza po prostu jej przesuwanie. Powiedzmy, że bierzesz coś innego, na przykład rozwijanie pisania. W takim razie to samo pytanie na temat SE brzmiałoby: „Dlaczego pisanie jest uważane za przeszkodę dla pierwszej dyrektywy”? Zasadniczo niczego to nie zmienia, poza przesunięciem taktu.

Spójrzmy na mój drugi kąt. Pierwsza Dyrektywa dotyczy wpływu Federacji na rozwój gatunku i społeczeństwa. Gdy osiągną podróż FTL, spotkanie z innymi gatunkami jest tylko kwestią czasu. Przedstawianie się im nie zaszkodzi już ich rozwojowi.

Inną alternatywą byłoby pozwolić im gonić cię przez krótką chwilę. Ale w momencie, w którym osiągną podróż FTL, najprawdopodobniej będą próbować samodzielnie szukać nowego życia i nowych cywilizacji (o to właśnie chodzi w podróży FTL, prawda?). Pomagasz im tylko w tym. Nie masz już wpływu na ich naturalny rozwój. Możesz to trochę przyspieszyć, ponieważ znaleźli cię nieco wcześniej.

Dlaczego więc nie przedstawić się, gdy są na dobrej drodze do rozwoju podróży FTL? Cóż, to sięga do mojego pierwszego punktu. Musisz narysować linię gdzieś . A to, czym właściwie jest „blisko osiągnięcia podróży FTL”, jest jest przedmiotem dyskusji w każdym przypadku i trudnym do podjęcia. Widzenie ich wykonujących lot FTL jest absolutnie i jednoznacznie jasne.

A więc nie chodzi o bycie „oświeconym”. Jest czysto praktyczny. Cywilizacja korzystająca z FTL i tak napotka inne gatunki (raczej wcześniej niż później) i jest to łatwy środek do naśladowania dla kapitanów w terenie. Chodzi o technologiczny postęp gatunku, a nie moralny / etyczny / kulturowy (ale czasami sugeruje się, że podróże FTL w pewnym stopniu oznaczają również postęp kulturowy dla większości gatunków).


Inną rzeczą do rozważenia jest to, że Fedaracja jest pokojowo nastawiona na ekspansję. Włączą nowych członków, jeśli ci członkowie o to poproszą i osiągną w tym celu wystarczająco wysokie standardy - ale Federacja nie podbija aktywnie systemów. Pierwsza Dyrektywa uniemożliwia im po prostu wyprzedzanie słabiej rozwiniętych planet. Wykazuje brak agresji, szczególnie w stosunku do bardziej agresywnych gatunków, takich jak Klingoni i Romulanie. Może być bardzo efektywnie używany jako narzędzie polityczne / dyplomatyczne.

#9
+5
Scott Whitlock
2017-04-06 21:51:14 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Podczas gdy inne odpowiedzi słusznie wskazują na fakt, że gdy gatunek osiągnie zdolność do wypaczania się, bez względu na wszystko będzie spotykał inne gatunki, istnieje również pomysł, że zdolność do wypaczania ma być dużym osiągnięciem, jednym może się to zdarzyć tylko wtedy, gdy cywilizacja zjednoczy się jako jedna planeta, więc jest to w pewnym sensie używane jako wskaźnik poziomu postępu społecznego.

Chciałbym mieć odniesienie, ale jestem z pewnością pamiętam ten argument, który wypowiedział Picard lub ktoś w jakimś odcinku (jest ich tak wiele).

Tak też rozumiem, dlaczego jest używany jako miara.Myślę, że wiele razy udają miejscowych, a kiedy odkryją, że cywilizacja ma prędkość warp, nie ma już potrzeby podstępów.Więc może dziesiątki lat temu (dla pisarzy) prędkość warp pokazuje dojrzałość cywilizacji, ale jak teraz wiemy, w 2017 roku istnieje wiele niebezpiecznych technologii - powiedzmy nanoboty, manipulacje kwantowe / czasowe (?) ... więc powiedziałbym, że warpprędkość jest tylko jednym (ale dużym) z czynników w naszym współczesnym światopoglądzie.
@srmojuze Cywilizacja posiadająca podróże w czasie lub inne takie niebezpieczne technologie jest prawdopodobnie zwolniona z Pierwszej Dyrektywy, jeśli mogą wpływać na inne systemy gwiezdne.Po prostu wydaje się, że w Star Trek napęd warp jest o wiele łatwiejszy do osiągnięcia niż podróż w czasie.
@SaltySub2 Jednak bez napędu warp, nie dostarczają ci żadnej z tych niebezpiecznych technologii, chyba że najpierw do nich podejdziesz.
#10
+4
MauganRa
2017-04-09 01:24:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Pierwsza dyrektywa, ponieważ dotyczy pierwszego kontaktu (są inne sytuacje, w których ma zastosowanie pierwsza dyrektywa, np. podróże w czasie), ma na celu zapobieganie wpływowi zewnętrznemu na cywilizację, który mógłby ją uszkodzić. Zwykle odbywa się to poprzez ograniczenie dostępu do ich systemów gwiezdnych.

Podróżowanie szybciej niż światło jest zwykłym kryterium, ponieważ w tym momencie nie można już powstrzymać cywilizacji przed spotkaniem z innymi gatunkami i nie można już udawać, że są same. Prawdopodobnie to samo dotyczy

  • opracowują napęd transwarp, konstruują tunele czasoprzestrzenne, przechwytują komunikację podprzestrzenną i tym podobne. Jest jednak prawdopodobne, że najpierw opracują napęd warp, ponieważ te technologie wydają się znacznie trudniejsze, a zatem rzadkie. *
    • , jeśli wiadomo, że nawiązali już kontakt. O ile wiem, Federacja jest dość wyjątkowa pod względem posiadania tej dyrektywy. Borg wydaje się być jedyną, która ignoruje (większość) cywilizacje przedwojenne, ponieważ przez większość czasu ich wiedza i technologia nie są dla nich zbyt interesujące.

Jak wskazali niektórzy inni respondenci, w zasadzie dotyczy to wszystkich cywilizacji. To nakłada mocne ograniczenia na jakąkolwiek imperialistyczną politykę Federacji, czyniąc ją niekonstytucyjną.

Istnieje kilka przypadków, w których reguła jest stosowana inaczej:

  • Kiedy Voyager napotkał światowy statek cywilizacji uciekającej ze swojego skazanego na zagładę systemu gwiezdnego, Pierwszą Dyrektywę zignorowano, ponieważ w przeciwnym razie ta cywilizacja zostałaby zniszczona.
  • Gdyby statek bez napędu FTL dotarł na planetę poza ich macierzystym systemem (systemami) , ta planeta zostanie uznana za niedostępną. Kontakt zostałby nawiązany tylko wtedy, gdy planeta jest zamieszkana, ponieważ w tym momencie nie można już udawać, że nie ma innych cywilizacji.

Ciekawie byłoby przedyskutować, co zrobiłaby Federacja, gdyby poprosiła o przybycie jakichkolwiek obcych i nawiązanie kontaktu :-D

* W każdym razie mają tendencję do całkowitego niezrównoważenia otoczenia, jeśli nie zostaną odpowiednio osłabione, ponieważ galaktyka zamieniłaby się w wioskę, w której każdy mógłby się po prostu pokazać i wrzucić osobliwości kwantowe do rdzeni słonecznych.

Czy to odniesienie do Farscape w twoim ostatnim akapicie?:)
@ZanLynx nie konkretnie :-) Miałem na myśli wszechświat X, w którym Xenon, rasa maszyn von Neumann i posiadający Jump Drive, zawalają słońce
@MauganRa W Gwiezdnych Wrotach też dużo się dzieje.
#11
+3
Peter Corless
2017-04-08 04:30:51 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oto kilka rzeczy:

  • Niektóre cywilizacje i gatunki są zdolne do podróżowania między systemami gwiezdnymi bez napędu warp per se. Na przykład Q.
  • Niektóre cywilizacje mogą rozwinąć systemy komunikacyjne - radio podprzestrzenne - zanim rozwiną sam napęd warp.

Jednak warp napęd zdecydowanie przyspiesza potrzebę kontaktu. "Jesteś teraz w przestrzeni Federacji. Pozostań na swoim torze." Jestem pewien, że każde inne FTL lub prędkości wolniejsze od światła, ale międzygwiezdne loty kosmiczne również kwalifikowałyby się do rozważenia.

Nie jestem pewien, czy napęd warp musi zostać opracowany przed pierwszym kontaktem lub członkostwem w Federacji . Jestem pewien, że gdyby jakiś gatunek rozwinął radio podprzestrzenne i podsłuchiwał paplaninę, jaka się wokół niego toczy, Federacja nie zatrzymałaby się w miejscu i nie zapuściłaby na nich ciszy radiowej. „Ćśś! Po prostu zignoruj ​​tę rozwijającą się rasę! Uhm… więc, Uhura, mówiłaś mi o sondzie kosmicznej…”

Jest też problem posiadania wielu ras w tym samym Układzie Słonecznym. Co jeśli jeden może robić FTL, a drugi nie?

Dobry hipotetyczny wątek na tym został opublikowany na Reddicie w 2010 roku.

Q jest uważane za * byt *, a nie gatunek.
#12
+2
David Boccabella
2017-04-07 04:32:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powiedzmy, że gatunek wierzy w koncepcję FTL, jednak tak jak nasz własny nie wie, jak to osiągnąć. Spotkanie z zaawansowaną cywilizacją może dać im wskazówki, jak to zrobić. Byłby to jeden z pierwszych powodów, dla których interakcje z mniej zaawansowaną planetą mogą być problematyczne.

Alternatywnie, powiedzmy, że bardziej agresywny gatunek sam osiąga zdolność do wypaczania. Oznacza to, że istnieje możliwość wywołania wojny na innych sąsiednich planetach. Posiadanie Warp 1 nie daje większych możliwości, ale bardziej zaawansowane gatunki mogą „dostrzec” sygnaturę osnowy, a następnie zdecydować, czy gatunek ten stanowi zagrożenie dla innych. A jeśli tak, podejmij odpowiednie działania ograniczające ich możliwości. Jednym ze sposobów byłoby zakłócenie podprzestrzeni wokół ich układu gwiezdnego, tak aby napęd warp był niemożliwy - w ten sposób poddanie ich kwarantannie.

To naprawdę nie wydaje się odpowiadać na pytanie.
@Blackwood Myślę, że jego odpowiedź jest w porządku ... ponieważ mówi, że technologia warp jest używana jako środek do celów izolacji.Jeśli cywilizacja sama osiągnie warp travel, Federacja i tak będzie musiała sobie z nimi poradzić.Jeśli cywilizacja nie osiągnęła / nie osiągnęła podróży warp lub ma tylko podświatę lub minimalną podróż warp, to po co rzucać kośćmi, ponieważ teraz Federacja i przynajmniej cały kwadrant galaktyczny muszą sobie z nimi radzić.
#13
+2
cybernard
2017-04-08 09:41:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Punkt, w którym osiągniesz prędkość warp, i tak i tak spotkasz ludzi, jest całkowicie słuszny, ale chciałbym to dodać.

Jest to stwierdzenie o twojej kulturze jako w całości, aby być gotowym na pierwszy kontakt.

Wystarczy pomyśleć o przekonaniach, które musieliśmy odrzucić, aby doprowadzić nas tak daleko, Galileo musiał zaprzeczyć, że jesteśmy w centrum wszechświata. Dziesiątki innych rzeczy, konie musiały zostać wyeliminowane jako środek transportu, aby nasze miasta mogły urosnąć do obecnych rozmiarów.

Osiągnięcie prędkości światła nie jest łatwym zadaniem, zadaniem, którego jeszcze nie osiągnęliśmy. Nie jesteśmy nawet blisko osiągnięcia tego celu. Nasz najlepszy wysiłek, VASMIR, to około 10% prędkości światła w najlepszym przypadku, a nawet to ma problemy.

https://en.wikipedia.org/wiki/Variable_Specific_Impulse_Magnetoplasma_Rocket

https://arstechnica.com/science/2017/02 / nasas-longshot-bet-on-a-rewolucyjna-rakieta-może-wkrótce-się-opłacić /

Cywilizacja, która tak daleko, prawdopodobnie ma jedną globalną rząd lub co najwyżej para. Większość przesądów została prawdopodobnie odrzucona, zanim osiągnąłeś ten cel. Osiągnięcie prędkości światła wymaga wieloletniej globalnej współpracy. Wielu naukowców z całego świata pracuje nad przekroczeniem prędkości światła, a my nadal nie możemy tego zrobić.

Wzór Einsteina sugeruje, że energia jest konwertowana na masę, więc prędkość światła jest najszybsza można iść. Z wyjątkiem rzeczy wormholowej. Nasze rozumienie natury jest nadal bardzo ograniczone i należy się wiele nauczyć. Fakt, że właśnie odkryliśmy ciemną materię / energię, dowodzi, jak niewiele wiemy. Albo istnieją ciemne rzeczy, albo nasze rozumienie wszechświata jest tak błędne, że musieliśmy je wymyślić, aby ukryć naszą ignorancję. Nadal nie możemy pogodzić świata atomów z subatomowym światem kwantowym. Czarne dziury powodują również problemy z nauką, ponieważ łączą się w tym samym miejscu.

Z edukacyjnego punktu widzenia, najgłupsza osoba nadal będzie stosunkowo mądra, biorąc pod uwagę, jak najwyższa część społeczeństwa rozumie, jak przekraczać prędkość przeskoku.

W momencie, w którym możesz osiągnąć prędkość warp, Twoja kultura prawdopodobnie miała wszystkie wojny światowe, które będziesz mieć, i prawdopodobnie nie wysadzi się w powietrze i nie wyginie. Jeśli pracujesz nad prędkością warp, twoi ludzie prawdopodobnie mają już jakiś plan pierwszego kontaktu. Prawdopodobnie rozwiązałeś również problem ubóstwa i innych problemów, które nękają niższe cywilizacje.

Pomyśl o ziemi; gdybym był kosmitą, który nasłuchuje na naszej planecie, nie chciałbym mieć do czynienia z ponad 130 różnymi rządami na naszej planecie, tylko po to, aby coś zrobić. Wyobraź sobie, że kosmici po raz pierwszy kontaktują się z USA i przekazują nam technologię; teraz reszta świata wpada w paranoję, zamierzamy ich zaatakować. Wyobraź sobie, że jutro moglibyśmy zbudować Enterprise, moglibyśmy zaatakować dowolny kraj z kosmosu. Kraje takie jak Korea Północna i inne mogą nawet atakować kosmitów, aby ich przegonić. Mentalność typu „jeśli my nie możemy tego mieć, ty też nie możesz tego mieć” musi zostać wyeliminowana.

Jest to również oświadczenie o rentowności Twojej gospodarki, wystarczy spojrzeć na http: / /www.buildtheenterprise.org; w żadnym innym momencie historii nie mogliśmy nawet pomyśleć o zorganizowaniu takiego projektu. Miliardy dolarów za ponad 20 lat na zbudowanie Enterprise. Również wtórne wynalazki technologiczne potrzebne do takiego projektu wpłynęłyby na każdego. Wystarczy spojrzeć na technologie, które Stany Zjednoczone wynalazły tylko po to, by wylądować na Księżycu, i jak wpłynęło to na całe nasze społeczeństwo.

#14
  0
EM Uhill
2017-04-11 12:44:16 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Najwyraźniej Federacja nie miała pierwotnie żadnych protokołów pierwszego kontaktu. Jak rozumiem w odcinku TNG, Picard wyjaśnia powody, dla których protokoły nawiązują pierwszy kontakt z obcą cywilizacją. W końcu Picard wyjaśnił, że pierwszy kontakt z Klingonami nie poszedł tak dobrze i nie doprowadził do wojny. Nie wspomina się o Romulanach, którzy również są wrogo nastawieni, ale jestem pewien, że to też nie pomogło. I fakt, że Federacja prowadziła z nimi wojnę dość wcześnie w historii Federacji. Dlatego Federacja zdecydowała się zastosować metody, z którymi Wulkany odniosły wielki sukces. Miało to ocenić dojrzałość obcej cywilizacji na podstawie tego, czy opracowali oni sposób FTL. Wulkany wywarły duży wpływ na dalszy rozwój napędu warp na Ziemi po pierwszym kontakcie. Jest więc zrozumiałe, że byliby tak samo wpływowi w Federacji po jej rozwinięciu. Nie wiadomo, czy dyrektywa Rady Najwyższej obowiązywała podczas tworzenia Federacji. Widzę, że dyrektywa Prime jest tworzona mniej więcej w tym samym czasie, co protokoły pierwszego kontaktu. Po raz kolejny Wulkanie byli najprawdopodobniej źródłem Pierwszej Dyrektywy, która dotyczyła sposobu, w jaki radzili sobie z prymitywnymi cywilizacjami obcych.

Podobnie w odcinku Voyagera „Friendship One” pokazuje wpływ, jaki może mieć spotkanie z zaawansowaną technologią na mniej zaawansowaną. Przyjaźń miała technologię antymaterii.Planeta wykorzystała to do wytworzenia mocy, ale straciła nad nią kontrolę i zdewastowała powierzchnię planety.
#15
  0
Deks
2020-07-03 00:16:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Cóż, rozwój Warp Drive implikuje, że cywilizacja osiągnęła poziom technologiczny i społeczny, na którym wydaje się, że może być w stanie `` radzić sobie '' z realiami innych istniejących cywilizacji obcych ... ale jak to było widoczne w odcinku TNG `` Pierwszy kontakt '' (tak, odcinek TNG, nie film o tym samym tytule), obce społeczeństwo czasami osiąga zdolność podróżowania w Warp wcześniej, niż rozwój społeczny osiągnął punkt, w którym cywilizacja może poradzić sobie z innymi rasami kosmicznymi.

Jest to również trochę widoczne w filmie Pierwszy kontakt. Ludzkość ledwo wyłoniła się z globalnej wojny, ale Vulcans wykryli Feniksa i zdecydowali się nas odwiedzić. I chociaż odwiedzili Ziemię w przeszłości (ENT Carbon Creek ), nic nie wskazywało na to, że odwiedzili Ziemię od tego czasu ... więc mogli pomyśleć, że Ludzkość ostatecznie ewoluowała wystarczająco wraz z rozwojem napędu Warp ... ale po wylądowaniu na Ziemi odkryli, że ludzkość ledwo wyszła z trzeciej wojny światowej ... i najwyraźniej był gwiazdą ting (ledwo) do wprowadzenia zmian w celu wyzdrowienia - był to również jeden z powodów, dla których nie dzielili się technologią z Ludzkością ani nie uważali ich za gotowych do przyłączenia się do szerszej społeczności międzygwiezdnej (chociaż Ludzkość WYkończyła wojnę, biedę i choroby w ciągu 50 lat po Pierwszym Kontaktu z Wolkanami - więc Ludzkość była `` technicznie '' o wiele bardziej przygotowana do przyłączenia się do międzygwiezdnej społeczności 50 lat po Pierwszym Kontaktu, w porównaniu z sytuacją, gdy nawiązali Pierwszy Kontakt z Wolkanami - ale Wolkanie byli nadal sceptyczni i trzymali Ludzkość pod „ciasna smycz” przynajmniej przez następne 40 lat - do premiery NX-01).

Podejrzewam, że to również skłoniło Gwiezdną Flotę do podjęcia większej ostrożności w celu zbadania społeczeństwa na poziomie społecznym (tuż przed do tego społeczeństwa, wypuszczając swój pierwszy statek Warp), aby sprawdzić, czy będą w stanie poradzić sobie z realiami podróży kosmicznych i innych obcych gatunków. Malkorianie (niestety) nie okazali, że są gotowi.

Jednak ogólnie rzecz biorąc, gdy społeczeństwo opracuje technologię Warp i będzie zdolne do lotu Warp, wydaje się, że jest w stanie poradzić sobie z koncepcją innych obcych kultur i podstawową interakcją / dialogiem.

z drugiej strony, społeczeństwo może być przed Warpem, ale społecznie rozwinięte do tego stopnia, że ​​w ogóle nie miałoby problemów z zaakceptowaniem innego obcego życia. Widzieliśmy to w odcinku Enterprise Drogi doktorze .

Jednak w TNG może istnieć 1 przykład w odcinku Who Watch the Watchers z Przyznał, że przypadkowe ujawnienie i pokazy technologii Gwiezdnej Floty zaszokowały Mintakana, a będąc nawet poważnie przedindustrialnymi, nie mieli bezpośredniego punktu odniesienia, więc uciekł się do wyjaśnień religijnych (podobnie jak inni, gdy rozpowszechnił tę koncepcję). >

Ponieważ jednak Mintakanie przyjęli również bardziej racjonalne / logiczne podejście do życia (w przeciwieństwie do większości innych gatunków) i porzucili przesądy i religię na wczesnym etapie ich rozwoju, Picard był (ostatecznie) w stanie wyjaśnić, kim i czym są, i w końcu Mintakanie byli w stanie zrozumieć (i zaakceptować Picarda za to, kim i czym był).

#16
-1
zoomzoom
2017-04-07 11:12:42 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że w tym wątku pominięto jeden punkt, ale nie jestem Trekkie. Wiem na pewno, że pierwszy kontakt z Ziemią został nawiązany z powodu wykrycia przez Vulkana sygnatury warp (w jakim filmie to było?). Wiem też na pewno, że w programie telewizyjnym Enterprise, że T'Pol mówi Archerowi, że to jest polityka Vulkan, ale nie wiem, kiedy pojawił się pomysł. Wiem, że firma Kirk & wyraziła podobną Dyrektywę Pierwszą, ale nie przypominam sobie, czy była to konkretna kwestia Warp 1 (1?) Jako kryterium kontaktu. W każdym razie chodzi mi o to, że decyzja o kontynuowaniu tradycji Vulkan mogła być czysto polityczną decyzją w polityce założenia Federacji. Jedynym (pozornym) logicznym powodem jest to, że sygnatury wypaczenia są łatwo wykrywane lata świetlne od nas. Wszechświat Star Trek nie jest szczególnie spójnym Wszechświatem.

Pierwszy kontakt w filmie.Borg cofnął się w czasie, aby zatrzymać pierwszą próbę ocieplenia Ziemi i w ten sposób zapobiec pojawieniu się Wolkanów na Ziemi.Dlatego Federacja nigdy się nie rozwinęła, a Borg był w stanie najechać w wolnym czasie.
Ponadto Vulcanie mają technologię na długi czas przed pojawieniem się Ziemi i Warpa.W odcinku Enterprises "The Forge" .. Archer był połączony umysłowo z Surakiem (biorąc pod uwagę jego Katrę) i tak dowiedział się, dlaczego Wolkanie ograniczali swój stan emocjonalny. Na tej wiki https://en.wikipedia.org/wiki/Surak Wspomina, że Surak był około 1800 lat przed Enterprise… Oznacza to, że ma około 4 AD.Wulkany w tym czasie mają bomby atomowe itp.
Zwrócono uwagę na „wpływ” Wulkanu na te koncepcje (inny plakat wspomniał o tym powyżej).


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...